Aspirant szt. Aleksandra Pieprzycka z dolnośląskiej policji poinformowała, że funkcjonariusze posiadali informacje, iż w miejscu zamieszkania 31-letniego mężczyzny mogą znajdować się narkotyki.
Znaleziono tam 700 gramów marihuany oraz specjalistyczny sprzęt do uprawy konopi indyjskich, m.in. lampy do ogrzewania, wiatraki, filtry, młynek i specjalny nawóz.
"W wyniku śledztwa postawiono 31-latkowi nie tylko zarzut posiadania narkotyków, ale też ich wytwarzania i handlu, którym miał się zajmować od 2017 roku" - powiedziała policjantka.
Wobec podejrzanego zastosowano dozór policji, poręczenie majątkowe oraz zakaz opuszczania kraju.
Za wywarzanie narkotyków grozi do 10 lat więzienia, a za handel nawet do 12 lat.