Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

"Czy pani postradała zmysły?!". Sójka ostro o "dokonaniach" minister zdrowia

"Zgotowała pani prawdziwe piekło kobiet. Zarżnęła pani polskie położnictwo. Na przełomie 2025/2025 zamknęła pani oczy, a w tym czasie zawiesiło lub zlikwidowało się w Polsce blisko 50 oddziałów położniczych. W ciągu zaledwie 4 pierwszych tygodni nowego roku aż 18. Chciałaby pani wymusić na szpitalach dalszą likwidację, wprowadzając kryterium 700 porodów rocznie. Z tych słów wynika jasno, że prawie 200 z 306 działających w Polsce porodówek, nie spełnia dziś pani kryteriów i miałoby iść pod rzeźnicki nóż" - punktowała w Sejmie, przed głosowaniem nad wotum nieufności wobec minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy, Katarzyna Sójka (PiS).

Autor:

Sejm w czwartek ma się zająć wnioskami opozycji o wyrażenie wotum nieufności wobec minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski (Centrum) oraz wobec minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy. 

Sójka o Sobierańskiej-Grendzie: znieczulica

O fatalnej sytuacji w systemie ochrony zdrowia mówiła dziś w Sejmie, jeszcze przed głosowaniem, Katarzyna Sójka - była minister zdrowia. 

Szanowni pacjenci, którzy patrzą dziś na te salę z nadzieją, że ktoś stanie w waszej obronie. Zastanawiałam się dziś rano, jaki słów użyć, aby opisać to, co przez ostatnie 9 miesięcy wydarzyło się w ochronie zdrowia. Szukałam medycznych metafor, politycznych definicji prawnych, paragrafów, ale żadne z tych słów nie oddaje prawdy. 

– zaczęła swoje wystąpienie.

Jak stwierdziła, kierując swoje słowa do Sobierańskiej-Grendy: "prawdę o pani rządach, pani minister, oddaje tylko jedno słowo: znieczulica. Zimna, wyrachowana, biurokratyczna znieczulica".

Dokładnie to samo udowodniła pani na wczorajszej komisji. Niech każdy na tej sali wyobrazi sobie dwa równoległe światy. W pierwszym świecie pełnym blasków fleszy, to pani, pani minister zdrowia jeździ po galach, odbiera statuetki, wygłasza gładkie, populistyczne przemówienia - również o medycynie i poklepuje się po plecach z gigantami medycznymi. Uśmiechy, bankiety, pełen sukces. A teraz zejdźmy na ziemię, do tego drugiego świata, w którym Jolanta Sobierańska-Grenda stworzyła polskim pacjentom. Do świata 20-letniej Julii z Gdańska, która miała przed sobą całe życie. Przez 8 godzin w agonii czekała na zwykłe łóżko na oddziale intensywnej terapii. Przez 8 godzin, podczas których rozwijała się u niej sepsa. Dziewczyna zmarła, bo prawdopodobnie w pani systemie zabrakło dla niej miejsca. Nie pokonaliście tego zła. Zmarła w świecie, w którym pani minister publicznie przyznaje i twierdzi z arogancją, że mamy o 30 proc. za dużo łóżek szpitalnych. Tak wygląda pani systemowe, bezduszne okrucieństwo.

– mówiła dalej Sójka.

Jak podkreśliła: "staję dziś przez państwem w imieniu klubu parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość, by przedstawić wniosek o wotum nieufności wobec osoby, która zmieniła ministerstwo zdrowia w ministerstwo zawodu i główne biuro księgowe. Pani Sobierańska-Grenda nie leczy polskiego systemu. {ani z zimną krwią go likwiduje, realizując potworny biznesplan, w którym chory człowiek to tylko koszt, który trzeba wyciąć. Zacznijmy od skoku stulecia, od zbrodni na nadziejach na najciężej chorych".

Fundusz medyczny stworzony m.in. po to, by finansować innowacyjne terapie lekowe, leczenie chorób rzadkich u dzieci, nowoczesną onkologię. Wie pani, co pani zrobiła z tym funduszem, wspólnie z Leszczyną - wstrzymała środki, ograbiła go pani. Zablokowała go pani i różnymi działaniami wyjęła z niego 12,8 mld złotych. 

– tłumaczyła, dodając: "szanowni państwo z KO - żeby uzmysłowić Polakom tę skalę, WOŚP, by zebrać tak gigantyczne pieniądze, przy uwzględnieniu swoich dotychczasowych zbiórek, musiałaby grać ponad 150 lat. A Pani minister zrobiła to w 9 miesięcy".

Wyciąga pani kolejny miliard przeznaczony na choroby rzadkie. Oszukała też pani pana prezydenta twierdząc, że bez tej ustawy nie będzie środków z KPO. Dzisiaj prawda wychodzi na jaw, bo pieniędzy z KPO - na to - po prostu nie ma. Nie ma na tą ustawę pieniędzy z KPO. Wczoraj na komisji próbowała pani manipulować, że rzekomo umowy na onkologię na 4,2 mld złotych są podpisane. Okazało się, że w popłochu przed dzisiejszym wotum nieufności, wysłała pani formularze do jednostronnego podpisu, bo czuje pani zbliżającą się dymisje. O pani dokonaniach świadczy to, że udało się wczoraj zmieścić pani wszystkie swoje "osiągnięcia" w jedenaście minut. Efektywność adekwatna do 9 miesięcy pani rządów. Przez panią dzisiaj, w uśmiechniętej Polsce Donalda Tuska, ludzie muszą zakładać zbiórki w internecie - na leczenie swoich chorych. 

– wskazywała dalej Sójka.

Przypomniała, że "Sejm z wielką pompą ustanowił rok 2026 rokiem profilaktyki, którym tak bardzo chwali się dziś pan marszałek Wielichowska z Kłodzka. Jak pani nie wstyd? Wsparcie przez panią badań pacjentów to w rzeczywistości brutalne cięcie budżetu".

I podkreśliła: "Minister zdrowia ma nie tylko moralny obowiązek walczyć o pacjentów i ich sytuację".

"Czy Pani postradała zmysły?"

Dalej, Sójka odniosła się do tragicznej sytuacji polskiego położnictwa.

Zgotowała pani prawdziwe piekło kobiet. Zarżnęła pani polskie położnictwo. Na przełomie 2025/2026 zamknęła pani oczy, a w tym czasie zawiesiło lub zlikwidowało się w Polsce blisko 50 oddziałów położniczych. W ciągu zaledwie 4 pierwszych tygodni nowego roku aż 18. Chciałaby pani wymusić na szpitalach dalszą likwidację, wprowadzając kryterium 700 porodów rocznie. Z tych słów wynika jasno, że prawie 200 z 306 działających w Polsce porodówek, nie spełnia dziś pani kryteriów i miałoby iść pod rzeźnicki nóż.

– podała.

I wskazała: "przez pani działania kobiety na Podkarpaciu i wielu innych regionów, żyją dziś w braku poczucia bezpieczeństwa okołoporodowego. Porody na SOR-ach. Chce pani zmuszać Polki do rodzenia dzieci w pokojach narodzin, obok zakaźnie chorych, obok ofiar wypadków. Dostępność lekarza proponuje pani w godzinach od 8 do 18, od poniedziałku do piątku. Czy pani postradała zmysły? Poród nie jest usunięciem drzazgi z palca. To odpowiedzialność za dwa ludzie życia. Depcze pani godność polskich matek".

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej