Zdaniem szefa KPRM Grzegorz Schetyna jest populistą.
- Grzegorz Schetyna i politycy Platformy Obywatelskiej przyzwyczaili nas, że mogą powiedzieć absolutnie wszystko po to, żeby zainteresować swoimi wypowiedziami, czy swoimi działaniami potencjalnych wyborców. Kiedy Grzegorz Schetyna mówi prawdę, a kiedy kłamie? Wydaje się, że biorąc pod uwagę kampanię wyborczą Grzegorz Schetyna patrzy na sondaże i mówi to, co sobie wymyślił, że z tych sondaży może być korzystne dla Platformy Obywatelskiej. Jeżeli Grzegorz Schetyna widzi, że Polacy pozytywnie patrzą na Unię, no to próbuję nastraszyć Polaków, że Prawo i Sprawiedliwość prowadzi do wyjścia z Unii Europejskiej. To jest absolutna bzdura
- dodał.
Michał Dworczyk zapytany o to, czy to możliwe, że po rekonstrukcji rządu (ma do niej dojść w okolicach wyborów do PE) obejmie jeden z resortów, zdecydowanie zaprzeczył:
- W moim przypadku jest to wykluczone. Skupiam się na pracy dla Mateusza Morawieckiego.
Jutro z wizytą w Polsce przebywał będzie wiceszef Komisji Europejskiej Frans Timmermans. Będzie m.in. roznosił ulotki z Włodzimierzem Cimoszewiczem. Szef Kancelarii Premiera nazwał tę wizytę „elementem jego kampanii wyborczej”. Dodał, że wykorzystuje swoje stanowisko do „walki politycznej”.
- Timmermans już dawno pokazał, że z walki z polskim rządem zrobił sobie element swojej kampanii wyborczej. Zabiega z dosyć dużą determinacją o objęcie ważnego stanowiska w ramach Unii Europejskiej. (…) Angażując się jednoznacznie we wspieranie poszczególnych partii politycznych o określonym profilu politycznym pokazuje, że jego działania na forum UE nie mają nic wspólnego z merytorycznymi działaniami, tylko są stricte politycznie dyktowane jego przekonaniami politycznymi, do których oczywiście ma prawo, ale nie powinien wykorzystywać swojego stanowiska, które w tej chwili piastuje do walki politycznej
- podkreślił.