Jak poinformowano podczas konferencji prasowej, liderami list SLD Lewicy Razem do Sejmiku Województwa Śląskiego są w poszczególnych okręgach: były dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy i były wiceprezydent Częstochowy Przemysław Koperski, były poseł, wiceprzewodniczący SLD Zbyszek Zaborowski, były prezydent Jastrzębia Zdroju i były członek zarządu województwa śląskiego Marian Jarosz, były prezydent Bytomia Krzysztof Wójcik, kardiolog prof. Andrzej Lekston, były poseł, wiceprzewodniczący SLD Marek Balt oraz samorządowiec Rafał Porc. A zatem stara czerwona gwardia.
Wśród priorytetów programowych dla regionu Zaborowski wymienił zdrowie, ochronę powietrza, komunikację publiczną.
Jego zdaniem w Katowicach powinien powstać Śląski Instytut Naukowy, prowadzący badania śląskoznawcze, a także Teatr Wielki.
„Potrzebna jest troska, by przestrzeń publiczna była dostępna dla wszystkich i wszyscy dobrze się w niej czuli, a więc koniec uprawiania polityki historycznej na naszych ulicach i placach. Koniec walki z Jerzym Ziętekiem, Wilhelmem Szewczykiem, śląskimi bohaterami" - apelował Zaborowski.
Oto - za Wikipedią - kilka fragmentów z życiorysu tegoż Szewczyka:
- po wojnie wrócił do Katowic i włączył się w tworzenie propagandy komunistycznej. W latach 1947–1948 był członkiem PPR, a następnie, od 1948 należał do PZPR. Redagował materiały propagandowe dla tutejszego komitetu wojewódzkiego PZPR
- w 1953 był wśród grona 53 członków krakowskiego Związku Literatów Polskich, którzy poparli komunistyczne represje wobec duchowieństwa katolickiego w Polsce. Wspierał działania propagandy komunistycznej w trakcie głośnego procesu księży kurii krakowskiej
- jednym z przykładów jego propagandowego zaangażowania jest wydana w latach 60. książka "Z teczki wspomnień PPR". Propagował w niej marksizm i leninizm oraz zmiany ustrojowe Polski. Żołnierzy Armii Krajowej nazwał" wrogiem w cywilu", który popełnił "najohydniejsze zbrodnie na działaczach komunistycznych"
- od 1971 był członkiem Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Katowicach, w latach 1980–1981 członkiem jego egzekutywy
Kandydat do Sejmiku Województwa Śląskiego Marian Jarosz opowiedział się za rozwojem komunikacji publicznej.