Czarna seria na kolei
W ostatnich dniach na polskich przejazdach kolejowych doszło do serii groźnych zdarzeń. Od 3 do 9 września odnotowano cztery zderzenia pociągów z ciężkimi pojazdami. 3 września w Gdańsku Lipcach pociąg IC "Bachus" zderzył się z naczepą ciężarówki. W wyniku zdarzenia maszynista trafił do szpitala. 7 września w rejonie Okuniowca doszło do zderzenia pociągu towarowego z samochodem ciężarowym. Tego samego dnia w Jastrowiu ciężarówka zderzyła się z pociągiem IC "Zefir", którym podróżowało około 440 osób. W tym przypadku nikt nie został ranny.
Obserwuj Niezalezna.pl w Google! Wejdź na nasz profil i kliknij „Obserwuj w Google”
Najtragiczniejsze z tych zdarzeń miało miejsce w środę, 9 września. Około godz. 11.30 na przejeździe kolejowym w Sokolnikach Suchych, niedaleko DK 12, doszło do zderzenia pociągu z pojazdem ciężarowym. Ze wstępnych ustaleń śledczych wynika, że kierowca ciężarówki wjechał na tory mimo sygnału świetlnego zakazującego wjazdu, doprowadzając do zderzenia z pociągiem PKP Intercity relacji Lublin - Szczecin. W wyniku wypadku wykoleiła się lokomotywa elektryczna oraz dwa pierwsze wagony składu, którym podróżowało co najmniej 114 osób, w tym troje członków załogi. Zginęła jedna osoba – pasażerka pociągu.
Szef BBN: "Przyglądam się tym wypadkom pod kątem kwestii sabotażowych"
O te wydarzenia był dziś pytany w Radiu Zet Bartosz Grodecki, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego.
Przyglądam się tym wypadkom pod kątem kwestii sabotażowych. Co z tego wynika? To pytanie, które warto zadać naszym służbom specjalnym. Jeśli wypadków jest coraz więcej, to musimy odpowiedzieć sobie na pytanie: czy to rzeczywiście wynika z ignorowania przez kierowców sygnalizacji świetlnej czy znaków drogowych, czy kryje się za tym coś więcej?
– powiedział.
Dodał, iż "jesteśmy w tym momencie uprawnieni do zadania takiego pytania: czy są to wypadki wynikające z gapiostwa lub ignorowania sygnalizacji świetlnej, czy stoi za tym coś innego?". Podkreślił też, że "jeśli mamy nagle skokowy wzrost takich rodzaju wypadków, kiedy informujemy, że jesień będzie kluczowa, mamy do czynienia ze wzrostem akcji sabotażowych, mamy więcej podpaleń, dochodzi do wycieków naszych danych, jasno czytamy komunikaty strony rosyjskiej, to nie warto ignorować tego wątku".
Raport CIA - będzie posiedzenie RBN?
Grodecki został również zapytany o raport CIA dotyczący zagrożeń dla Polski, który miał trafić do premiera Donalda Tuska. Jak zaznaczył, Biuro Bezpieczeństwa Narodowego nie otrzymało dotąd tego dokumentu, ale liczy, że zostanie on przekazany także do BBN.
Szef Biura przyznał, że zwołanie Rady Bezpieczeństwa Narodowego jest rozważane, ponieważ w ostatnim czasie nagromadziło się wiele kwestii związanych z bezpieczeństwem państwa.
Zwołanie RBN jest na naszej agendzie. Tematów związanych z bezpieczeństwem trochę się uzbierało, więc jeśli będzie przestrzeń, to Rada zostanie zwołana
– powiedział.
Dodał, że jeżeli raport CIA zawiera informacje, które rzucają nowe światło na zagrożenia dla Polski, prezydent może podjąć decyzję o zwołaniu RBN. Grodecki podkreślił jednocześnie, że Polska jako państwo przyfrontowe musi liczyć się z ciągłym testowaniem swojego systemu bezpieczeństwa - zarówno w infosferze i cyberprzestrzeni, jak i w domenie powietrznej oraz w zakresie reagowania na prowokacje.