Nadzwyczajna forma rytu rzymskiego - zwana też starą, trydencką lub przedsoborową - obowiązywała powszechnie aż do 1970 r. i nadal uważana jest przez Kościół katolicki za ważną.
Choć po II soborze watykańskim liturgię znacznie zreformowano, to św. Jan Paweł II w swoim motu proprio Ecclesia Dei z 1988 r. polecił biskupom ułatwiać wiernym przywiązanym do rytu trydenckiego pielęgnowanie tej tradycji liturgicznej. A papież Benedykt XVI w motu proprio Summorum Pontificum zezwolił na odprawianie mszy trydenckiej każdemu kapłanowi bez konieczności zgody biskupa od 14 września 2007 r.
We mszy trydenckiej kapłan stoi przed ołtarzem, zwrócony twarzą – wraz z wiernymi – w kierunku ustawionego centralnie krzyża z wyobrażeniem Ukrzyżowanego (tzw. duchowy wschód) i równocześnie przodem do tabernakulum z przechowywanymi tam zwykle postaciami konsekrowanymi, umieszczonego w nastawie ołtarzowej.
I właśnie ustawienie kapłana - wraz z użyciem języka łacińskiego - oburzyło Lufta. Sprawowanie liturgii "po łacinie, tyłem do wiernych" - jest według byłego rzecznika rządu Buzka... oddalaniem się od świata. Co ciekawe, Krzysztof Luft powołał się przy tym na artykuł Onetu, w którym msze trydenckie określone jako "specjalne" (sic!).
Ks. Tymoteusz Szydło, syn @BeataSzydlo będzie celebrował msze po łacinie, tyłem do wiernych. To symboliczne - Sobór Watykański II jest w polskim KK kwestionowany tak jak w państwie polskim kwestionowana jest demokracja liberalna. Oddalamy się od świata...https://t.co/daLyWfvz4w — Krzysztof Luft (@KrzyLuft) 9 lipca 2019
Z idiotycznych - bo trudno inaczej je nazwać - słów Lufta używkę zrobili sobie komentatorzy w mediach społecznościowych. I słusznie wypomnieli mu druzgocącą ignorancję w sprawach wiary.
Rzeczywiście, bardzo symboliczne. Najwięcej mszy trydenckich celebruje się w USA, potem jest Francja, UK, Australia, Włochy i Polska. Po prostu sam ciemnogród https://t.co/6l9m5nQym9
— Mieszko Pawlak (@MieszkoPawlak) 9 lipca 2019
Zawsze moze pan isc na msze,gdzie "ksiadz"odprawia msze z durszlakiem na glowie i ma teczowy szalik na szyi. Wszystko pan zrozumie.
— Teresa Wawrzonkowska (@TeresaWawrzonk1) 9 lipca 2019
Nie "tyłem do wiernych", tylko wspólnie z wiernymi i na czele wiernych - twarzą do Pana Boga. Ten wpis wiele o Panu mówi. Bardzo wiele.
— Bogumił Gwoździk (@BGwozdzik) 9 lipca 2019
Ciekawe. Czy II Sobór Watykański kwestionował II Sobór Watykański, skoro wszystkie Msze Św. celebrowane w jego ramach, a nawet w trakcie, jak np. na zakończenie Soboru odprawiane były wg rytu Św. Piusa V? Czy może Pan jednak czegoś nie rozumie.
— AM. Sołtan ☩ (@AndrzejMSoltan) 9 lipca 2019
Idź do luftu z tym wpisem. Msza o której piszesz to msza święta trydencka, która była, jest i zawsze będzie nadzwyczajną formą rytu rzymskiego. Zalecam nieco zasięgnąć wiedzy zanim się o czymś napisze w sieci.
— Maciej Sulima (@MaciejSulima) 9 lipca 2019
Że też Panu nie wstyd pisać takich bzdur.
— Tomasz Rożek (@RozekTom) 9 lipca 2019
Panie Krzysztofie, naprawdę nie ma co się czepiać. Nawet taki platformers jak ja uczęszcza na mszę w tym rycie. I nie musi to oznaczać podważania Soboru Watykańskiego II
— Jakub Dudek (@JakubDudek97) 9 lipca 2019
To już jakieś kuriozum.
— PrzemyslawXYZ (@KowalczykPrzem) 9 lipca 2019
Msza trydencka oddała nas od świata?!
Nic glupszego dziś nie przeczytałem.
Ten papież Franciszek taki zacofany. Tyłem do ludzi. Po łacinie... pic.twitter.com/B5H7zZtSdr
— ks. Mariusz Bakalarz (@ks_M_Bakalarz) 9 lipca 2019