Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Brazylijka zabiła swoje dziecko. Obrońca chce niższej kary

Obrońca 36-letniej Brazylijki, skazanej nieprawomocnym wyrokiem na 25 lat pozbawienia wolności za zabójstwo dwuletniego synka z motywacji zasługującej na szczególne potępienie, chce złagodzenia dla niej kary. Do sądu wpłynęła apelacja w tej sprawie.

Autor:

Informację o tym przekazała sędzia Małgorzata Reizer, rzeczniczka Sądu Okręgowego w Przemyślu, za pośrednictwem którego apelacja zostanie w najbliższym czasie przesłana do Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie.

W połowie października br. Sąd Okręgowy w Przemyślu skazał nieprawomocnie 36-letnią Andreę Cristinę P. na 25 lat pozbawienia wolności, uznając ją winną zabójstwa dwuletniego synka z motywacji zasługującej na szczególne potępienie.

Uzasadnienie orzeczenia odbyło się przy drzwiach zamkniętych. Również proces toczył się z wyłączeniem jawności ze względu na dobro rodziny dziecka oraz charakter sprawy.

Z tego samego powodu prokuratura nie podawała szczegółów dotyczących okoliczności i motywów, jakimi kierowała się oskarżona.

Odwołanie od wyroku sądu I instancji złożyła tylko obrona kobiety. Obrońca wniósł w niej o złagodzenie wymiaru kary.

Jak wykazało śledztwo, Andrea Cristina P., od kilku lat mieszkająca w Polsce, zadała 2-letniemu synkowi Wiktorowi osiem ciosów nożem w klatkę piersiową. Przyczynę śmierci chłopczyka wykazała sekcja zwłok. Na podstawie kształtu ran ustalono, że synek prawdopodobnie siedział na kolanach matki, gdy ta zadawała mu ciosy. Chłopiec zmarł na skutek masywnego krwotoku wewnętrznego.

Zespół biegłych: dwóch psychiatrów i psycholog, po trwającej cztery tygodnie obserwacji psychiatrycznej Andrei Cristiny P. - przeprowadzonej w warunkach zamkniętych - stwierdzili, że jest poczytalna i może odpowiadać przed sądem za swoje czyny.

Początkowo kobiecie prokuratura zarzuciła zabójstwo swojego synka. Później jednak, po analizie zgromadzonego w śledztwie materiału dowodowego, możliwa była zmiana zarzutu na zabójstwo z motywacji zasługującej na szczególne potępienie.

Do zabójstwa dziecka doszło w lutym 2018 roku. Oboje – matka i dziecko trafili do szpitala po pożarze domu w Śliwnicy w pow. przemyskim. Pożar prawdopodobnie zainicjowała matka chłopczyka. Wiktor miał rany kłute klatki piersiowej. Dziecko zmarło w szpitalu. Rany miała również matka, które – jak ustalono – zadała sobie sama. Przyczynę śmierci Wiktora wykazała sekcja zwłok.

Policja na miejscu zabezpieczyła kilka noży, wśród nich narzędzie zbrodni. 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska