"Wstrzymanie redukcji żołnierzy USA z Niemiec to dobra wiadomość dla bezpieczeństwa całej Europy. Nie łączyliśmy tej kwestii ze zwiększaniem obecności amerykańskich wojsk w naszym kraju"
- napisał Mariusz Błaszczak na Twitterze.
Podkreślił również, że ustalenia polsko-amerykańskie w kwestii wzmacniania wschodniej flanki NATO pozostają w mocy.
Wstrzymanie redukcji żołnierzy USA z Niemiec to dobra wiadomość dla bezpieczeństwa całej Europy. Nie łączyliśmy tej kwestii ze zwiększaniem obecności amerykańskich wojsk w naszym kraju. Ustalenia 🇵🇱🇺🇸 w kwestii wzmacniania wschodniej flanki NATO pozostają w mocy. pic.twitter.com/WvEthbJtgG
— Mariusz Błaszczak (@mblaszczak) February 5, 2021
Podczas swego pierwszego przemówienia na temat polityki zagranicznej prezydent USA Joe Biden zapowiedział w czwartek wstrzymanie wycofywania części amerykańskich żołnierzy z Niemiec.
Ogłaszając w czwartek zrewidowanie decyzji swego poprzednika o wycofaniu części żołnierzy USA z baz w Niemczech, Biden zakwestionował kolejne posunięcie Donalda Trumpa.
Polska nigdy nie domagała się redukcji wojsk USA w Niemczech; myślimy strategiczne i rozumiemy rolę obecności amerykańskich wojsk w Niemczech dla bezpieczeństwa całej Europy i wschodniej flanki NATO
- powiedział prezydencki minister Krzysztof Szczerski.
W czerwcu 2020 roku ówczesny prezydent USA Donald Trump zadeklarował zmniejszenie kontyngentu w RFN z 36 tys. do 25 tys. żołnierzy. W ocenie Trumpa Niemcy przeznaczały za mało środków na obronność. Spośród 12 tys. amerykańskich żołnierzy, którzy mieli być wycofani z Niemiec, 5600 miało trafić do innych krajów NATO, w tym - do Polski