Projekt "złota rączka" działa w mieście od 2018 roku. Co roku władze Białegostoku szukają organizacji, która osobom samotnym, schorowanym, niepełnosprawnym pomoże w doraźnych naprawach w domu.
W tym roku - jak podaje białostocki magistrat - zarezerwowano w budżecie na ten cel 75 tys. zł. Organizacje swoje oferty mogą zgłaszać do 10 lutego, a projekt ma być realizowany od 1 marca do końca roku.
- informuje miasto.
Projekt skierowany jest do seniorów w wieku 60+. Przede wszystkim osób mieszkających samotnie, dysponujących niskimi dochodami. Z usług mogą też korzystać osoby niepełnosprawne i długotrwale chore - można przeczytać w ogłoszeniu konkursowych opublikowanym w Biuletynie Informacji Publicznej Miasta Białystok.
Zakres konsultacji technicznych i drobnych napraw obejmuje usługi niewymagające wiedzy specjalistycznej. Chodzi np. o naprawy klamek, zamków, regulację drzwi i okien, wymianę baterii w urządzeniach, przymocowanie luster, obrazów, karniszy i półek. Projekt nie obejmuje napraw, które powinny być wykonane na rzecz mieszkańców na podstawie umów ze wspólnotą lub spółdzielnią mieszkaniową.
Władze miasta chcą kontynuować to działanie, bo - jak mówi cytowany w komunikacie zastępca prezydenta Białegostoku Zbigniew Nikitorowicz - naprawy usterek sprzętów domowych czy instalacji mogą być kłopotliwe dla osób starszych. - Trzeba nie tylko mieć odpowiednie narzędzia i umiejętności, ale też siłę do takich prac. Często pozostaje tylko zatrudnienie "złotej rączki", a przecież nie każdego na to stać. Dlatego z pomocą fachowców chcemy zadbać o potrzeby starszych mieszkańców Białegostoku - dodał Nikitorowicz.
Jak informuje miasto, w ubiegłym roku z bezpłatnej pomocy "złotej rączki" seniorzy skorzystali 290 razy. Zlecenia dotyczyły m.in. regulacji okien i drzwi balkonowych, wymiany klamek w drzwiach, czyszczenia syfonu i wyregulowania baterii w łazience, naprawy rolet, przyklejenia listwy przypodłogowej, zamontowania regału czy wieszaków w łazience.