Kilka dni temu Prokuratura Krajowa poinformowała o zatrzymaniu na jej zlecenie przez ABW na terenie Warszawy, Pruszkowa oraz woj. pomorskiego trzech osób - obywatela RP oraz dwóch obywateli Białorusi - w związku ze śledztwem dotyczącym prowadzenia działalności na rzecz obcego wywiadu. Sprawa ma związek z podpaleniami dokonywanymi na terenie całej Polski.
W śledztwie zatrzymanych zostało już łącznie osiem osób. "Rzeczpospolita" informowała, że "z ustaleń wrocławskiej prokuratury wynika, że nowo zatrzymani najpierw nocą z 21 na 22 czerwca 2023 r. podpalili koktajlem Mołotowa włoską restaurację w Gdyni, a w tym roku z 8 na 9 kwietnia – magazyn europalet w Markach pod Warszawą (spłonęło 100 metrów sześc. towaru)". "Usiłowali też podłożyć ogień w Gdańsku w centrum farb i tynków" - dodano.
Gazeta wskazuje, że "mężczyźni mieli działać na zlecenie GRU, a są powiązani z ujętym przez ABW w styczniu tego roku Ukraińcem, który szykował się do podłożenia ognia pod wrocławską fabrykę farb".
Biełsat opisuje tymczasem wyniki dziennikarskiego śledztwa, prowadzonego z pomocą organizacji byłych białoruskich mundurowych BELPOL. Z jego ustaleń wynika, że jeden z Białorusinów zatrzymanych kilka dni temu przez polską ABW to Sciapan K., były zawodnik MMA.
Mężczyzna w przeszłości miał być karany za kradzież telefonów komórkowych.
Porozumienie Śledczych Białorusi ustaliło, że Białorusin - pod pseudonimem "Polak"- był od kilkunasty lat związany z neonazistowskimi grupami bliskimi środowiskom kibicowskim. Wskazano na jego związku z grupą "Combat-18", "Blood&Honour" oraz batalionem "Espanyola", który miał być tworzony przez FSB w środowisku rosyjskich kibiców. Mężczyzna miał zostać zwerbowany na Białorusi w wyniku kontaktów na tle narkotykowym.
Co więcej, zatrzymany to mąż Kaciaryny z domu Michniewicz, córki byłego Konsula Generalnego Białorusi w Polsce, Siarhieja Michniewicza. Michniewicz był konsulem w Gdańsku od 2013 r. do dnia zamknięcia placówki w 2018 r.