Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Beskidzki GOPR: dużo więcej pracy niż przed rokiem

151 działań ratowniczych podjęli w wakacje goprowcy w Beskidach – poinformował w czwartek naczelnik Grupy Beskidzkiej Jerzy Siodłak. To o około 30 proc. więcej niż rok wcześniej. Zdaniem naczelnika wzrost ma związek z większą liczbą wypadków rowerzystów.

Autor:

W czasie wakacji, od 20 czerwca do 1 września, ratownicy GOPR w Beskidach podjęli 151 działań, podczas których udzielili pomocy 157 osobom. Najwięcej wypadków wydarzyło się w rejonie Szyndzielni – 19, na Pilsku – 17, Babiej Górze – 13 i na Żarze – 11. Najczęściej goprowcy interweniowali w sierpniu – 81 razy. Najmłodszy ratowany miał 6 lat, a najstarszy 85.

Goprowcy poinformowali, że około 43 proc. interwencji dotyczyło turystów, którzy doznali urazów na szlakach. W 31 proc. wypadków poszkodowanymi byli rowerzyści. Ich liczba z roku na rok rośnie. W Beskidach przybywa górskich tras rowerowych, które są wręcz oblegane przez miłośników tej dość ekstremalnej rozrywki.

Ratownicy pomagali najczęściej przy urazach kończyn dolnych (58 przypadków) i górnych (36), a także głowy (21 razy). 26 osób doznało urazów wielonarządowych. Ośmiokrotnie niezbędna była pomoc śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. W 69 przypadkach poszkodowani zostali przekazani załogom karetek pogotowia.

Na poszukiwania zaginionych goprowcy wyruszali 17 razy.

Grupa Beskidzka GOPR działa na terenie Beskidu Śląskiego, Żywieckiego i Małego, a także zachodniej części Beskidu Makowskiego.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,PAP

NAJNOWSZE Polska