Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Ale Żukowi zależy na zabudowie Górek Czechowskich!

Rada Miasta Lublin nie przyjęła we wtorek stanowiska wzywającego prezydenta do zaakceptowania wyroku sądu administracyjnego, który uniemożliwia zabudowę części atrakcyjnych terenów zielonych tzw. Górek Czechowskich. Prezydent miasta zapowiedział złożenie skargi na to orzeczenie.

Autor:

Na sesji nadzwyczajnej, zwołanej na wniosek radnych PiS, radni dyskutowali nad polityką władz miejskich w zakresie zachowania miejskiej zieleni.

Radni PiS zaproponowali przyjęcie stanowiska, w którym wzywali prezydenta miasta, aby nie podejmował działań zmierzających do zaskarżenia wyroku sądu ws. Górek Czechowskich. Przewodnicząca klubu Radnych Prezydenta Krzysztofa Żuka Anna Ryfka zgłosiła do tego stanowiska poprawki, zmieniające zupełnie jego wymowę i zawierające stwierdzenie, że złożenie skargi jest zasadne, a orzeczenie sądu powinno być poddane kontroli przez NSA. Poprawka została zaakceptowana głosami 19 radnych z klubu Radnych Prezydenta Krzysztofa Żuka, ale po tym głosowaniu przewodniczący klubu radnych PiS Piotr Gawryszczak wycofał stanowisko. Jak tłumaczył, przyjęta poprawka zmienia sens ich propozycji. "W imieniu wnioskodawców muszę wycofać nasze stanowisko, ponieważ byłoby to idiotyczne, gdybyśmy teraz głosowali stanowisko w takiej wersji z przyjętą poprawką" – powiedział.

Prezydent Lublina Krzysztof Żuk zapowiedział złożenie skargi kasacyjnej do NSA. Podkreślił, że wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego dotyczy nie tylko obecnych terenów zielonych, ale też obszarów, które już zostały na Górkach Czechowskich zabudowane domami jednorodzinnymi. Jest tam ponad 500 działek i mieszka ponad 1,5 tys. osób. Jak tłumaczył, jeśli wyrok uprawomocniłby się, to miasto musiałoby dostosować do niego studium i uznać te tereny za tereny zielone, co uniemożliwiłoby np. jakąkolwiek rozbudowę istniejących domów i obniżyło wartość działek. To z kolei może spowodować roszczenia odszkodowawcze właścicieli tych działek w stosunku do miasta. "Złożenie skargi jest w interesie mieszkańców miasta. Niech NSA to rozstrzygnie" – zaznaczył Żuk.

Sesja trwała kilkanaście godzin. Wypełniła ją burzliwa dyskusja z udziałem mieszkańców, działaczy społecznych, którzy mówili o tym, jak ważne dla Lublina są niezabudowane Górki Czechowskie. Podkreślali, że są obszarem chronionym, występują tam rzadkie i chronione gatunki roślin i zwierząt. Podkreślali kluczowe ich znaczenie dla klimatu Lublina, napowietrzania miasta i w walce ze smogiem. Apelowali, aby nie składano skargi na wyrok.

"Martwimy się o Lublin, chcemy, by był dobrym miejscem do życia jeśli chodzi o środowisko, klimat, czyste powietrze. Chcemy miasta zielonego, zdrowego. Teren Górek Czechowskich jest bardzo cenny pod tym względem, mówi o tym wyrok sądu. Prosimy o niewnoszenie kasacji od tego wyroku"

– powiedziała aktywistka miejska Magdalena Nosek.

Niektórzy mówili o tym, że na terenie Górek Czechowskich mogą być pogrzebane ofiary stalinowskiego terroru. Apelowali o sprawdzenie tych terenów i przeprowadzenie ekshumacji.

Sprawa dotyczy uchwalonego w lipcu ub. roku przez radę miasta nowego "Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego", pozwalającego na zabudowę mieszkalną części Górek Czechowskich, atrakcyjnego około 100-hektarowego terenu zielonego, należącego wówczas w całości do prywatnego właściciela.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w grudniu ub.r. uznał, że w części dotyczącej Górek Czechowskich doszło do naruszenia zasad tworzenia studium i uchylił jego zapisy dopuszczające zabudowę części tego terenu. Sąd ustalił, że według zapisów tegoż studium oraz dołączonych do akt opracowań eksperckich Górki Czechowskie jako teren cenny przyrodniczo, ważny dla utrzymania czystego powietrza w mieście, powinny być objęte ochroną i wykluczone z jakiejkolwiek zabudowy.

Sprawa przeznaczenia Górek Czechowskich budzi w Lublinie od wielu lat silne emocje. W kwietniu ub.r. kwestia ich zagospodarowania była przedmiotem pierwszego w Lublinie referendum lokalnego. Mieszkańcy odpowiadali na pytanie, czy zgadzają się na częściowe ich zabudowanie. Referendum okazało się nieważne z powodu zbyt niskiej frekwencji - 12,91 proc. - ale wyraźna większość uczestników - 67,7 proc. - była przeciwna zabudowie.

Uchwalone w lipcu studium dopuszcza zabudowę mieszkaniową na około 25 ha na Górkach Czechowskich, które mają ponad 100 ha powierzchni. We wrześniu ub. roku miasto zawarło z właścicielem terenu Górek - spółką TBV - umowę, na mocy której deweloper sprzedał miastu za 1 zł 77 ha terenu Górek Czechowskich, na którym ma urządzić park naturalistyczny kosztem 10 mln zł.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

NAJNOWSZE Polska