„Stan równowagi w polskich mediach jest poważnie zaburzony już od tak dawna, że właściwie niestety do tego przywykliśmy. A nie powinniśmy. Kampania wyborcza pozwalała choć trochę to wyrównać. A jednak i tę szczelinę Platforma wspólnie z PJN zlikwidowała. Według mnie ze strachu przed prawdą o rządach PO, którą byśmy mogli obnażyć” – stwierdził Ziobro.
W sprawie smoleńskiej Zbigniew Ziobro podkreślił, iż „Trzeba mówić o politycznej odpowiedzialności tych, którzy nie zadbali o właściwe przygotowanie tej wizyty śp. Prezydenta, którzy nie zapewnili dobrego sprzętu lotniczego, którzy zaangażowali się w rozgrywki z Putinem przeciwko własnemu prezydentowi, dla małych politycznych korzyści. Którzy potem de facto oddali śledztwo Rosjanom i pozwolili je zafałszować, umożliwili Anodinie i Putinowi wysłać w świat rosyjską jedyną słuszną wersję "prawdy" .”
Na koniec Ziobro przypomina swoją diagnozę początku końca PJN: „gdy wiatr przestanie wiać w żagle PJN-u, to Bielan pierwszy ucieknie z tonącego okrętu, a w jego pokładzie wybije dziurę, by partyjni przyjaciele szybciej utonęli”.