Przed rozpoczeciem marszu „obrońców demokracji” przemawiał szef Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna.
– mówił szef PO.Polsce potrzebna jest nasza obecność, aktywność. Rozpoczynamy długi marsz. I to nie kwestia nas, partyjnych liderów i działaczy. To kwestia całej Polski. To sprawa przyszłych pokoleń. Nie dopuścimy do koszmaru władzy autorytarnej. Nie pozwolimy na łamanie demokracji. Praworządności. Dzisiaj prezes PiS spotyka się z internautami, ale wiemy, jak ich dwa lata temu traktował. Chcą zmienić konstytucję, ale na jaką? Ma być w nią wpisana przewodnia rola partii? Dzisiaj grozi nam to samo. Odwrócenie się od Europy. Nie ma na to zgody. Nie ma zgody na żelazną kurtynę. Jesteśmy i będziemy w Europie
Na marszu pojawił się Bronisław Komorowski. Zapewnił, że nie liczą na żadne stanowiska, na żadne korzyści i są tutaj tylko dlatego, bo chcą walczyć o polską wolność i demokrację.
– mówił były prezydent.Przyszliśmy tu z obywatelskiego, polskiego obowiązku. Będą nam wmawiali, że to nostalgia za utraconą władzą. My nie liczymy na żadne profity, korzyści, stanowiska. Jesteśmy tutaj, bo chcemy walczyć o polską wolność, demokrację, o prawo do dobrego funkcjonowania w UE. To oni dzielą apanaże, pieniądze, stanowiska. Różnego rodzaju przywileje. A my jesteśmy razem w imię wielkiej idei, która nazywa się Wolność. I dlatego tu, na tym placu, widać różne flagi, znaki różnych środowisk politycznych
Kiedy już demonstracja KOD ruszyła, szybko zwrócono uwagę na jeden z transparentów. Był na nim wizerunek... Osamy bin Ladena...
Na marszu KOD zaobserwowano podobno flagę Federacji Rosyjskiej...