Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Zaradkiewicz poproszony o odejście z TK. Wassermann: To efekt presji

Kamil Zaradkiewicz, dyrektor Zespołu Orzecznictwa i Studiów Trybunału Konstytucyjnego, został "poproszony" o odejście ze stanowiska.

Autor:

Kamil Zaradkiewicz, dyrektor Zespołu Orzecznictwa i Studiów Trybunału Konstytucyjnego, został "poproszony" o odejście ze stanowiska. - Jeśli te informacje się potwierdzą, to odbieram je jako przejaw presji na prawników. Polega ona na tym, że bardzo niemile jest widziane jakiekolwiek odmienne stanowisko od tego, które reprezentuje Trybunał Konstytucyjny ustami prezesa Andrzeja Rzeplińskiego - mówi portalowi niezalezna.pl Małgorzata Wassermann, posłanka PiS.

Kamil Zaradkiewicz rozmawiając z TVP mówił, że wyroki sądu konstytucyjnego mogą być uznawane za ostateczne dopiero po analizie prawnej, dokonanej przez niezależny organ:

– Każdy sąd, a TK jest sądem, tyle że specyficznym, musi orzekać wg reguł, które ustala ustawodawca. To są chociażby reguły czysto formalne, przepisy dotyczące składów orzeczniczych. Konstytucja w wypadku żadnego sądu, ani Sądu Najwyższego, ani innych sądów, w tym Trybunału, takich reguł nie ustanawia. Ani konstytucja, ani żadna ustawa nie rozstrzyga, nie wskazuje organu kompetentnego, który miałby to rozstrzygać w sposób wiążący.


Po tej wypowiedzi dyrektor został wezwany przez dziesięciu sędziów, w tym prezesa Rzeplińskiego, którzy oznajmili mu, że utracili do niego zaufanie. T

- Ta atmosfera w środowisku prawniczym daje się odczuć od dłuższego czasu i jeśli się to potwierdzi, że taka sytuacja ma miejsce, to rzeczywiście odniosę wrażenie, że będzie przejaw presji, która jest wyczuwalna - mówi Małgorzata Wassermann.


 

Autor:

Źródło: TVP Info,niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane