PO rozpoczynając akcję chciała zmusić rząd Zjednoczonej Prawicy do opublikowania decyzji Trybunału Konstytucyjnego w sprawie ustawy Prawa i Sprawiedliwości. Beata Szydło jednak jasno powiedziała, że publikacja takiego dokumentu byłaby złamaniem Konstytucji, ponieważ trwające posiedzenie TK „nie odbywa się na zasadach, jakie przewiduje ustawa”.
Najwyraźniej nawet członkom Platformy (jest ich 17 tys. zarejestrowanych osób) nie chciało się wysyłać maila. KPRM podało, że w tej sprawie otrzymali 600 maili. Dla porównania warto przypomnieć, że „jeden z posłów niemieckich otrzymał 500 identycznych maili: pochwała demokracji w Polsce i oskarżenia rządu PO-PSL”. Trzeba dodać, że chodziło tylko o jednego niemieckiego eurodeputowanego, a na naszej liście nazwisk było znacznie więcej.
Gdy KPRM ogłosiła internetowe konsultacje ws. 500 plus, na skrzynkę Kancelarii Premiera przyszło prawie 10,000 maili z pytaniami.
A akcja PO? Najwyraźniej nie spodobała się internautom. Zaczęło się od tego, że zostało przerobione zdjęcie polityków trzymających kartki z napisem „#RządziePublikuj” na „#AFERA HAZARDOWA”, „#AFERA TAŚMOWA”, „AFERA STADIONOWA” ITD.
W oryginale wyglądało to tak:

I przeróbka internautów:

(Fot. twitter.com)
I tak pomysł PO poszedł w zapomnienie. Zresztą nie pierwszy.