Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

​Zandberg pogonił platformersów. „Przyszli w nocy, chcieli się polansować”

Zandbergowcy urządzili protest przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów.

Autor:

Zandbergowcy urządzili protest przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów. Politycy Platformy Obywatelskiej, którzy sami żadnej demonstracji chyba zorganizować nie potrafią i dotychczas podczepiali się pod KOD, chcieli dołączyć do protestującej lewicy. Musieli jednak obyć się smakiem, bo szybko ich stamtąd przegoniono.

Grupka demonstrantów ściągnęła w środę wieczorem rzutnik na Aleje Ujazdowskie i na budynku KPRM zaczęła wyświetlać wydaną wczoraj opinię Trybunału Konstytucyjnego. Okazało się, że do akcji chcieli przyłączyć się również politycy PO. Nic z tego nie wyszło, co ujawnił w Radio Wrocław Adrian Zandberg.


Chcę powiedzieć bardzo jasno – to jest protest obywatelski, a to oznacza, że posłowie z byłego establishmentu, posłowie PO, nie są na naszym proteście mile widziani. Panowie z PO przyszli w nocy, chcieli polansować się przed kamerami, ale nie ma na to miejsca. Mam wrażenie, że KOD pozwolił wykorzystać się politykom establishmentu, nasz protest wykorzystać się nie pozwoli

– mówił lider partii Razem.

To politycy PO wyjęli pierwszą cegiełkę. Instrumentalizacja prawa, traktowanie instytucji publicznych jako coś, co można zawłaszczać, to jest coś, co zaczęło się za rządów PO. (…) W Razem nie mamy ani grama sympatii do establishmentu PO

– dodał Zandberg.

Cóż, wygląda na to, że platformersom pozostał chyba tylko Mateusz Kijowski i jego KOD. Choć też nie wiadomo, jak długo jeszcze potrwa ta „miłość”.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,Radio Wrocław,300polityka.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej