Poseł PO Jakub Rutnicki stwierdził na specjalnie zwołanej konferencji prasowej, że czeka na oświadczenia Kancelarii Prezydenta dotyczące przelotów Warszawa – Poznań, Poznań – Warszawa. - Prokuratura wszczyna postępowanie wyjaśniające w tej sprawie i mamy gorący apel do kancelarii pana prezydenta i mamy nadzieję, że wyjaśni sprawę od A do Z - mówił.
Posłom PO zwrócono jednak uwagę, że kwestia przelotów Andrzeja Dudy to kwota 11 tys. zł, a w ramach akcji „Kolej na Ewę” premier Ewa Kopacz jeździła pociągami, a w tym samym czasie samolot rządowy leciał w tą i z powrotem, co kosztowało podatników 100 tys. zł. Z kolei marszałek Senatu Bogdan Borusewicz "wylatał" 400 tys. zł w przeciągu kilku lat. Czy tymi sprawami powinna się zająć prokuratura?
Jaka byłą odpowiedź polityków Platformy? - Premierowi przysługuje ochrona 24-godzinna – zabawnie „wyjaśniał” Mariusz Witczak. A dopytywany przez naszą reporterkę Cyntię Harasim o przelot pustego samolotu do Gdańska stwierdził – „Nie znamy tej sprawy”.
A potem... narracja od dawna obowiązująca w Platformie. - Zarzuty są bardzo poważne – próbował przekonywać poseł Jakub Rutnicki o publikacji "Newsweeka" dotyczącej prezydenta Dudy.
- To pokazuje jak działa prokuratura w Polsce. „Gazeta Polska” przecież wielokrotnie pisała o nadużyciach władzy i jakoś nie można było się doczekać, żeby prokuratura z urzędu wszczęła sprawę. Tutaj wszczyna z urzędu sprawę bardzo wątpliwą. Ten tygodnik jest po prostu niewiarygodny - mówił o "Newsweeku" Mariusz Błaszczak z PiS.
OBEJRZYJ TEN POPIS:
