Stonoga napisał w środę na Facebooku, że „umieści na wielu portalach społecznościowych post zawierający załącznik XIII (aneks) do Raportu o działaniach żołnierzy i pracowników WSI oraz wojskowych jednostek organizacyjnych realizujących zadania w zakresie wywiadu i kontrwywiadu wojskowego”. Później zaznaczył, że „zaniesie do Prokuratury załącznik XIII czyli tzw. aneks do raportu WSI” i zapyta, czy publikacja wydruku aneksu może stanowić naruszenie tajemnicy państwowej.
Poseł Prawa i Sprawiedliwości Bartosz Kownacki, były członekkomisji weryfikacyjnej WSI, twierdzi, że jest to prowokacja.
Parlamentarzysta zaznacza, że prowokacja mogłaby służyć spotęgowaniu zainteresowania, jak również uderzeniu w członków komisji weryfikacyjnej.Widać, że to jest jedna wielka prowokacja. Mam duże wątpliwości, czy pan Stonoga mógłby dysponować tego typu materiałem, chyba, że w ciągu ostatnich pięciu lat coś dziwnego działo się z aneksem i trafił w przypadkowe – a może właśnie nieprzypadkowe? – ręce. Cowięcej twierdzenie, że będzie pytał prokuratury czy może ujawnić ten dokument, jest absurdalne. Wiadomo, że prokuratura ani nie może wyrazić takiej zgody i nie może w tym zakresie opiniować. Jest odpowiedni tryb ujawnienia aneksu i na pewno nie bierze on pod uwagę decyzji prokuratury.
Kownacki przypomina, kto osiem lat temu rozpętał aferę marszałka Komorowskiego i przypuszcza, że próbuje się teraz wykorzystać Zbigniewa Stonogę.Najprawdopodobniej to pomysł ludzi, którzy podpowiadają panu Stonodze różne rzeczy i tym razem podpowiedzieli mu próbę zagrania aneksem, licząc na to, że po raz kolejny będzie budziło to zainteresowanie – mówi Kownacki. Dodaje, że może być to bardziej „przemyślana akcja”.
Co do możliwości ujawnienia aneksu, poseł powiedział:Wiadomo, kto osiem lat temu rozpętał aferę marszałka Komorowskiego, czyli aferę aneksową; kto próbował wówczas przekupić czy zwerbować członków Komisji Weryfikacyjnej, co się nie udało. Takie próby podejmowali byli oficerowie Wojsk Służb Informacyjnych. W tę gręwłączył się pan prezydent Bronisław Komorowski. Teraz znaleziono być może inny obiekt zainteresowania i próbuje się wykorzystać pana Stonogę – powiedział Kownacki.
Znamy wyrok Trybunału Konstytucyjnego w tej sprawie. Są określone warunki, w których aneks mógłby zostać opublikowany. To kwestia możliwości jego ujawnienia zgodnych z prawem i orzeczeniem TK. Decyzja należy do pana prezydenta. Są określone zasady i określony tryb ewentualnej decyzji w tym zakresie - powiedział poseł PiS.
Zbigniew Stonoga zaapelował w czwartek do Bronisława Komorowskiego, aby „w trybie pilnym opublikował załącznik XIII z raportu WSI”. – Nie Zbigniew Stonoga jest w posiadaniu raportu, ktoś ten raport mu dał. Sprawa jest niebezpieczna dla Polski. Ja tej odpowiedzialności na siebie nie wezmę, a pan jak już wiem, wie, że ja nie blefuję – mówi Stonoga w opublikowanym na Facebooku filmie.