Znamy już planowaną trasę przejazdu rosyjskich motocyklistów przez Polskę. Po przekroczeniu polskiej granicy pojadą oni do Warszawy, gdzie złożą kwiaty na... Grobie Nieznanego Żołnierza. To o tyle dziwne, że lider Nocnych Wilków kilka dni temu powiedział, że wśród Polaków są "potomkowie tych, którzy przyswajali sobie prawo to tego, żeby nazywać się młodszymi aryjczykami i służyli Niemcom". Co więcej, cały rajd odbędzie się pod znakiem sierpa i młota:

Po Warszawie Nocne Wilki przejadą do Wrocławia. Tam zwiedzą... pomnik ofiar ludobójstwa Wołynia. To już jawna prowokacja, mająca na celu podgrzanie historycznego sporu polsko-ukraińskiego. Nie trzeba dodawać, że ludzie wychwalający Józefa Stalina, który dokonał ludobójstwa na Polakach, mają akurat wątpliwe podstawy moralne do honorowania polskich ofiar innego ludobójstwa - dokonanego przez ukraińskich faszystów.
Przez cały czas Nocnym Wilkom towarzyszyć będą motocykliści z Rajdu Katyńskiego. W planie jest nawet "przyjacielska kolacja". Wiktor Węgrzyn, komandor Rajdu Katyńskiego, pisze w komunikacie do polskich motocyklistów, że "funkcjonariusze gazet i telewizji polskojęzycznych, posługując się kłamstwem, realizując antypolskie cele, rozpętali nieznaną dotychczas w polskiej tradycji nagonkę na naszych gości, motocyklistów rosyjskich". Zapewnia też: "Witamy Was, rosyjscy motocykliści na naszej ziemi".
O jakich kłamstwach pisze Węgrzyn - to oczywiście nie jest sprecyzowane. A prawda o "rosyjskich motocyklistach" wygląda tak:
1. Nocne Wilki czczą Józefa Stalina. Ostatnio składali kwiaty w rocznicę jego śmierci, czym chwalili się na własnej stronie internetowej

2. Nocne Wilki posługują się chętnie symboliką komunistyczną. Na ich stronie internetowej można znaleźć wiele takich zdjęć:

fot. nwrussia.info
3. Nocne Wilki brały udział w aneksji Krymu i uczestniczą w operacji terrorystycznej na Ukrainie. Za udział zbrojny w zajęciu Krymu motocyklistów gangu objęto sankcjami ekonomicznymi. W "Noworosji" motocykliści mają osobny oddział wojskowy pod nazwą "Nocne Wilki Donbasu". To jedno ze zdjęć członków tej jednostki, publikowane na portalach społecznościowych:

4. Idolem i przyjacielem lidera Nocnych Wilków Aleksandra Załdostanowa jest były oficer KGB Władimir Putin:

fot. służba prasowa Kremla
5. Lider Nocnych Wilków kilkakrotnie obraził Polaków. Załdostanow stwierdził m.in., że sowiecki rajd motocyklistów "zapewne nie podoba się potomkom tych Polaków, którzy byli policjantami i nadzorcami w gettach żydowskich". Następnie w telewizji Superstacja powiedział: "Są w Polsce potomkowie ludzi, którzy doszli z Armią Czerwoną do samego Berlina, wyzwalali polskie miasta, przekraczali Wisłę. Ale wiemy również, że są potomkowie tych, którzy służyli w oddziałach niemieckiej policji. I są potomkowie tych, którzy przyswajali sobie prawo to tego, żeby nazywać się młodszymi aryjczykami i służyli Niemcom" -
Takich to ludzi wita na rosyjskiej ziemi Wiktor Węgrzyn i motocykliści tzw. Rajdu Katyńskiego.