Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ »

​Wspólna przejażdżka z Urbanem – za to wściekła się Olejnik. Przypominamy KULTOWE NAGRANIE

„Pani Moniko” – zapraszał Olejnik do samochodu Jerzy Urban, a „pani Monika” chętnie wsiadła.

TVN24/print screen
„Pani Moniko” – zapraszał Olejnik do samochodu Jerzy Urban, a „pani Monika” chętnie wsiadła. Wszystko działo się w 1991 roku, jednak przypomnienie tej wspólnej przejażdżki przez gościa czwartkowej „Kropki nad i” mocno poirytowało dziennikarkę TVN. Tak mocno, że przerwała program…

W miniony czwartek prowadząca program „Kropka nad i” Monika Olejnik niespodziewanie przerwała nagranie. Dziennikarka TVN zdenerwowała się stwierdzeniem posła PiS Joachima Brudzińskiego, który mówił, że były rzecznik prasowy PRL Jerzy Urban jest jej przyjacielem.

Polityk przypomniał też Olejnik wspólną przejażdżkę samochodem w towarzystwie Urbana. „Podwożenie nie oznacza przyjaźni” – denerwowała się dziennikarka.

„Podwózka”, o której wspomniał Brudziński, odbyła się prawie ćwierć wieku temu. W grudniu 1991 roku autorzy programu „Refleks” Jacek Kurski i Piotr Semka pokazali w Telewizji Polskiej nagranie, którego fragment stał się kultowy. Cały materiał dotyczy wystawienie legitymacji „Solidarności” przez działacza związku Zbigniewa Bujaka na aukcji żony Czesława Kiszczaka. Twórcy „Refleksu” – przy okazji przygotowywania programu – utrwalili ciekawe wydarzenie.

Wszystko działo się przed siedzibą radiowej Trójki, gdzie Adam Michnik i Jerzy Urban debatowali w 10. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego. Po rozmowie Michnik, Urban oraz Monika Olejnik wsiedli do jednego samochodu.

Zobacz słynne nagranie:

 



Źródło: niezalezna.pl

 

prenumerata.swsmedia.pl

Telewizja Republika

sklep.gazetapolska.pl

Wspieraj Fundację Niezależne Media

Chcesz skomentować tekst? Udostępnij treść i skomentuj w mediach społecznościowych.
plk
Wczytuję ocenę...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo