Wyniki badań, które opublikował dziennik „Rzeczpospolita”, są zaskakujące. Badacze postanowili określić zainteresowanie tematami, które już pojawiły się w trakcie kampanii. Jak się okazało, spośród takich zagadnień jak: wprowadzenie euro, sprawa katastrofy smoleńskiej, sprawa SKOK-ów, WSI oraz bezpieczeństwo zewnętrzne Polski, respondenci najczęściej wskazują na to ostatnie. Aż 96 proc. respondentów określiło, że jest zainteresowanych tym tematem. Kolejne miejsce zajęła sprawa dyskusji wokół Wojskowych Służb Informacyjnych, którą śledzi 62 proc. badanych. Jak wskazują badacze, oba tematy w podobny sposób oddziałują na elektoraty Bronisława Komorowskiego i Andrzeja Dudy. Trzecią sprawę, jaką respondenci uznali za istotną, jest wyjaśnienie przyczyn katastrofy smoleńskiej (wynik 40 proc.). Sprawa SKOK-ów i kwestia euro osiągnęły wynik w okolicach 37 proc.
Zdaniem dr. Jarosława Flisa, politologa z Uniwersytetu Jagiellońskiego, do badań trzeba podchodzić z rezerwą. – Na pewno jednak w kontekście tego, co dzieje się za naszą wschodnią granicą, nie dziwi to, że Polacy są zainteresowani kwestiami bezpieczeństwa – podkreśla Jarosław Flis. – Jeżeli badanie jest przeprowadzone rzetelnie, to jest to dobra wiadomość dla Bronisława Komorowskiego. Pokazały to już wybory do Parlamentu Europejskiego, w których wyraźnie zyskiwała Platforma Obywatelska. Ludzie w sytuacji zagrożenia są mniej skłonni do zmian – podkreśla Jarosław Flis. Zdaniem politologa fakt, że politycy starają się narzucić tematy, które nie zyskują popularności, nie świadczy o nieudolności sztabów wyborczych. – De facto nie liczy się to, co uważa większość, ale czym zainteresowani są ci, którzy są w stanie zmienić zdanie, albo jeszcze nie są zdecydowani, na kogo zagłosują – podkreśla Jarosław Flis.
Grupa IBRiS przeprowadziła też badanie preferencji wyborczych Polaków. Gdyby wybory odbyły się w niedzielę, wygrałaby je Platforma Obywatelska z 36-procentowym poparciem. Partia rządząca osiągnęła 6-procentową przewagę nad drugim Prawem i Sprawiedliwością. Do Sejmu weszłyby jeszcze Sojusz Lewicy Demokratycznej, Polskie Stronnictwo Ludowe (po 7 proc.) i partia KORWiN (5 proc.). 12 proc. respondentów nie umiało określić swoich preferencji wyborczych.