Napieralski informację tą podał podczas wywiadu w RMF FM.
- Dzisiaj, za chwilę, mój pełnomocnik złoży wniosek do sądu powszechnego. Przeciwko Leszkowi Millerowi, przeciwko łamaniu zasad w Sojuszu Lewicy Demokratycznej – mówił Grzegorz Napieralski.
Polityk mówi, że w Sojuszu Lewicy Demokratycznej był 20 lat. Wiernie służył partii i dalej chce to robić. Razem z prawnikami kilka tygodni ważył racje. Prawnicy jednym głosem powiedzieli, że zostały złamane przepisy, wewnętrzne przepisy partii.
- Pozywam tych ludzi, którzy uważają SLD za własny folwark. Ja uważam, że Leszek Miller uważa partię za swoją prywatną. Mówię dzisiaj do niego, Leszku to nie jest twoja własność. SLD jest nas wszystkich tak, my wszyscy tworzymy Sojusz Lewicy Demokratycznej, to nie może być prywatna partia jednej osoby, bo ma takie widzimisię więc będzie kogoś wyrzucać, nie wyrzucać. Jeszcze do tego łamać statut, nie ma na to mojej zgody – powiedział cytowany przez rmf24.pl.