Marcin Kowalczyk jest mieszkańcem Pruszkowa. Jako obywatel zainteresował się budową Centrum Dziedzictwa Kulturowego. – Zaskoczyło mnie to, że stale rośnie cena tego przedsięwzięcia. Na początku inwestycja miała kosztować ok. 30 mln zł, a jak przyszło do konkretów, okazało się, że będzie to 71 mln zł – mówi „Codziennej” Marcin Kowalczyk.
Postanowił więc dowiedzieć się szczegółów związanych z tą inwestycją w Urzędzie Miasta w Pruszkowie. Zwrócił się z oficjalnym pismem do prezydenta miasta Jana Starzyńskiego, by udostępniono mu dokumenty związane z Centrum Dziedzictwa Kulturowego. Wykorzystał do tego tryb udostępniania informacji publicznej. Podał swój adres mejlowy, licząc na to, że urzędnicy wyślą mu dokumenty pocztą elektroniczną. Przeliczył się.
W odpowiedzi na pismo, urzędnicy stwierdzili, że udostępnią mu dokumenty po wpłacie 19270,80 zł. Na tę kwotę składa się opłata za ksero dokumentów (1090 zł za 3636 stron) i opłata skarbowa za poświadczenie kopii dokumentów z oryginałem w wysokości 5 zł za stronę (w sumie 18180 zł).
Więcej w dzisiejszej "Gazecie Polskiej Codziennie".