Na moskiewskiej giełdzie wczoraj po południu o 1,6 proc. wzrosło notowanie dolara przekraczając 48 granicę rubli. „Jeżeli wyprzedaż rosyjskiej waluty się utrzyma, będzie to oznaczać najniższe zamknięcie rubla w historii. To reakcja na przecenę ropy, spowodowaną decyzją OPEC o nieobniżaniu dostaw surowca” – czytamy na pb.pl. Wczoraj notowania ropy brent przed godziną 17 spadły o 3,9 proc. do 74,56 USD za baryłkę. Ropa od początku roku straciła już jedną trzecią wartości.
- Rosyjski budżet bezpośrednio zależy od cen ropy i dlatego rosyjska waluta jest tak mocno związana z cenami tego surowca – mówił dla Bloomberg Artem Rosczin z biura OOO KB Aljba Alliance – cytuje pb.pl.
Indeks RTS zniżkował wczoraj o 2,4 proc, tym samym zbliżając się do dołka, który miał miejsce dwa tygodnie temu. We środę rosyjskie ministerstwo finansów na aukcji obligacji sprzedało tylko 7 proc. oferowanych papierów. Prognozy mówią, że z Rosji w tym roku uciekną kapitały o łącznej wartości 130 mld dolarów.