W oświadczeniu przesłanym mediom Izabel Marcinkiewicz napisała: Wcześniej pojawiały się informacje będące pomówieniami. Ktoś dalej kontynuuje powielanie kłamstw. Jak można dowiedzieć się o własnym rozwodzie z mediów? Na to wygląda, że można. To już nawet nie trzeba uczestniczyć w czymś, żeby być ‘uczestnikiem wydarzenia”. Tego typu oszczerstwa zakłócają życie prywatne jak i zawodowe. Osoby odpowiedzialne za te pomówienia nie pozostawiają nam wyboru i sprawa zostanie skierowana na drogę postępowania sądowego.
Na informacje tygodnika "Polityka" zareagował „Super Express”. W czwartkowym numerze powołał się na "plotkarską" Politykę i podał informację o rzekomym rozwodzie Państwa Marcinkiewiczów.

Dzisiaj z wyraźną satysfakcją redaktor naczelny "SE" Sławomir Jastrzębowski napisał na twitterze: Polityka już na kolanach. Już przepraszają. I Ćwieluch pisał o standardach i naruszeniu dóbr osobistych;))) Beka;)
