W Poznaniu też mają plac Zbawiciela. I zachciało się niektórym drugiej tęczy
W Poznaniu pojawiło się nowe środowisko, które ma ogromne "parcie na szkło" i happeningami chcą zrobić medialną karierę. Wpadli na pomysł mało wyszukanej prowokacji.
Autor: gb
Z "tęczą" ze stołecznego placu Zbawiciela, symbolem środowisk homoseksualnych, najwięcej pracy mają w ostatnich miesiącach strażacy i urzędnicy Hanny Gronkiewicz-Waltz realizujący faktury za jej renowację po kolejnym podpaleniu. Warszawiacy chętnie pozbyliby się tego "dzieła". Pojawiła się niepowtarzalna okazja.
Jak dzisiaj podał portal epoznan.pl w stolicy Wielkopolski zrodził się dziwny pomysł, aby "tęcza" stanęła w tym mieście. Nawet plac Zbawiciela znaleźli, aby było jak w stolicy (jakiś kompleks Warszawy?).
Kto wpadł na tak "wyjątkowo oryginalny" pomysł? Mało znana grupa Circus Ferus.
- Członkowie i członkinie tej formacji, w imię budowania mostów ponad podziałami politycznymi, mentalnymi, płciowymi czy wręcz dżenderowymi, z pomocą ludu udekorują Tęczę na miarę Poznania - zapowiada niejaki Kuba Kapral cytowany przez epoznan.pl - Tęcza zajaśnieje 19 sierpnia o godzinie piętnastej - twierdzi.
Akcja groteskowa, ale Kapral swoje pięć minut będzie miał dzięki TVN-owi i "Gazecie Wyborczej". I o to pewnie chodzi.
Autor: gb
Źródło: niezalezna.pl,epoznan.pl