– Z niepokojem śledzę wiadomości napływające ze wspólnot chrześcijańskich w Mosulu w Iraku i innych częściach Bliskiego Wschodu, gdzie od początku chrześcijaństwa żyły u boku swoich współobywateli, wnosząc znaczący wkład w dobro społeczeństwa – cytuje słowa Franciszka Radio Watykańskie.
Papież podkreślał podczas niedzielnego spotkania na Anioł Pański, że „nasi bracia są prześladowani, są wyrzucani, muszą opuścić swe domy, bez możliwości zabrania niczego”.
– Zapewniam te rodziny i te osoby o mej bliskości i o stałej modlitwie. Drodzy bracia i siostry, tak mocno prześladowani, wiem jak bardzo cierpicie, wiem, że zostaliście odarci z wszystkiego. Jestem z wami we wspólnej wierze w Tego, który zwyciężył zło – dodał Franciszek.
O tym, że obecnie w Mosulu nie ma ani jednego chrześcijanina, mówił również w trakcie spotkania z abp. Dominique’iem Mambertim – odpowiedzialnym w Watykanie za sprawy zagraniczne – syryjskokatolicki patriarcha Antiochii Ignacy Józef III Younan.