Ambasada USA nie zna historii Polski? Nagrodę dla KOR odbierze... Borusewicz
Zdobywcą tegorocznej Nagrody Wolności im. Jana Karskiego jest Komitet Obrony Robotników – ogłosiła Ambasada USA w Warszawie.
Autor: rz
Komitet Obrony Robotników został uhonorowany nagrodą za wybitny wkład polityczny, społeczny i kulturalny w działalność na rzecz demokracji i praw człowieka. Nagroda Wolności im. Jana Karskiego jest przyznawana obywatelom polskim o wybitnych zasługach na rzecz demokracji i praw człowieka na niwie politycznej, społecznej i kulturalnej.
Ambasador Stephen Mull przekaże nagrodę w czasie uroczystego przyjęcia z okazji amerykańskiego Święta Niepodległości w dn. 4 lipca na ręce pana Bogdana Borusewicza, który ma ją przyjąć w imieniu Komitetu Obrony Robotników.
- Nie sposób przecenić znaczenia KOR-u dla obalenia komunizmu w Polsce. KOR pokazał światu, że możliwe jest powstanie w Polsce dynamicznego, aktywnego ruchu antykomunistycznego, z którego mogłaby się wyłonić prężna organizacja społeczna. Bardzo się cieszę, że mogę formalnie uznać historyczne znaczenie KOR-u poprzez wyróżnienie tej organizacji Nagrodą Wolności im. Jana Karskiego - oświadczył ambasador USA Stephen Mull
Pod wpisem na Twitterze ambasadora USA informującym o przyznaniu nagrody Komitetowi Obrony Robotników wywiązała się żywiołowa dyskusja. Dziennikarze oraz internauci próbowali uzyskać od Stephena Mulla wyjaśnienie, dlaczego, nagrodę odbierać będzie Bogdan Borusewicz, a nie któryś z założycieli KOR. Internauci przypomnieli ambasadorowi USA, że żyjących założycieli KOR jest tylko dwóch - Antoni Macierewicz oraz Piotr Naimski.
Po serii pytań Stephen Mull zapewnił, że Antoni Macierewicz i Piotr Naimski zostali zaproszeni na uroczystość wręczenia nagrody. Ambasador USA nie odpowiedział jednak na pytania, dlaczego to właśnie Borusewicz a nie Macierewicz lub Naimski ma odbierać nagrodę.
Autor: rz
Źródło: niezalezna.pl,polish.poland.usembassy.gov