Jak podaje agencja AP myśliwiec runął w południowej Kalifornii, niedaleko granicy amerykańsko-meksykańskiej. Nikt nie został ranny. Pilot został przewieziony do szpitala.
Christopher Garcia mieszkający dwie przecznice dalej usłyszał wybuch. – To było jak trzęsienie ziemi – powiedział. Wybiegł na zewnątrz, aby zobaczyć co się stało. Ujrzał pilota na spadochronie w odległości około 200 metrów od katastrofy.
Była to druga katastrofa z udziałem wojskowego myśliwca w tym miesiącu - podaje Associated Press.
Zobacz nagranie z miejsca katastrofy:
