Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Eurozrzutka: urzędnicy sponsorowali kampanię wyborczą Jarosławowi Kalinowskiemu

Z czasem wychodzą na jaw coraz to ciekawsze informacje na temat wyborów do Parlamentu Europejskiego.

Autor:

Z czasem wychodzą na jaw coraz to ciekawsze informacje na temat wyborów do Parlamentu Europejskiego. Okazuje się, że kampania wyborcza Jarosława Kalinowskiego z PSL została sfinansowana z pieniędzy jego kolegów-urzędników – ustalił „Super Express”.

Według ostatecznych wyników wyborów do Parlamentu Europejskiego PSL otrzymało poparcie 6,80 proc. wyborców. Jarosław Kalinowski startował z okręgu nr 5 (woj. mazowieckie) i otrzymał 33 879 głosów, uzyskując w ten sposób drugi raz z rzędu mandat europosła. Reporterom „SE” udało się dotrzeć do listy fundatorów kampanii Kalinowskiego. Przyjaciele i znajomi europosła na jego kampanię wpłacili w sumie 50300 zł. Oto niektórzy fundatorzy (za se.pl):

Zbigniew Komorowski – były poseł PSL, właściciel „Bakomy”( jego majątek jest szacowany wg, rankingu „Wprost”na 1,5 mld zł) – 20 tys. zł;
Mariusz Suchecki - dyrektor biura Kalinowskiego w Brukseli (ma być szefem biura Kalinowskiego przez kolejne 3 lata) – 12 tys. zł;
Andrzej Gross - szef PSL w Toruniu, prezes Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa – 3 tys. zł;
Marek Cieśliński - wicedyrektor w Ministerstwie Rolnictwa, 2,5 tys. zł;
Grzegorz Młynarczyk - dyrektor w Agencji Nieruchomości Rolnych2 tys. zł.
 
Datki urzędników na kampanię Jarosława Kalinowskiego budzą wątpliwości eksperta do spraw korupcji – prof. Antoniego Kamińskiego.

- Te osoby pełnią publiczne funkcje. Ich zadaniem nie powinno być sponsorowanie polityków - mówi gazecie prof. Antoni Kamiński.

Autor:

Źródło: se.pl,niezalezna.pl

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska