Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Polska wyrzutnia w rękach terrorystów. – To rosyjska prowokacja – mówi ekspert

Polska wyrzutnia przeciwlotnicza w rękach rosyjskich terrorystów.

Autor:

Polska wyrzutnia przeciwlotnicza w rękach rosyjskich terrorystów. Podczas wczorajszej akcji antyterrorystycznej na wschodzie Ukrainy żołnierze zatrzymali kilku separatystów w rejonie lotniska w Kramatorska. Terroryści mieli przy sobie przygotowaną do ataku wyrzutnie polskiej produkcji „Grom E2”. Ministerstwo Obrony Ukrainy opublikowało zdjęcia sprzętu wojskowego.
 
- To ewidentna rosyjska prowokacja i kolejny dowód, że broń dla separatystów płynie z Rosji. Rosyjskie wojsko przejęło kilka tego typu wyrzutni w 2008 r. podczas wojny rosyjsko-gruzińskiej. To jedyna droga, jaką Rosja mogła wejść w posiadanie tych zestawów. Obrót sprzętem „Grom E2” jest reglamentowany, a w 2007 i 2008 r. Polska sprzedała wyrzutnie oraz rakiety Gruzinom – mówi niezalezna.pl ekspert ds. techniki wojskowej.
 
- Wyrzutnie „Grom E2” mają elektroniczne zabezpieczenie - swoistą blokadę. W przejętym przez ukraińskie wojsko sprzęcie mechanizm startowy jest rosyjski. Prawdopodobnie jest to obejście zabezpieczenia – zauważył ekspert.

Ukraiński resort obrony informuje o wyrzutni zagranicznej produkcji, niebędącej na wyposażeniu ukraińskiej armii, ale zdjęcia nie pozostawiają wątpliwości, że to polska broń.

ZOBACZ FILM Z ZABEZPIECZONĄ WYRZUTNIĄ

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane