Spotkania tradycyjnie odbywają się w archidiecezji warszawskiej w sobotę przed Niedzielą Palmową. Są one związane ze Światowymi Dniami Młodzieży, które zainicjował Jan Paweł II.
Jak mówił kard. Nycz w homilii wygłoszonej w warszawskim kościele Wszystkich Świętych, "iść pod prąd, to iść w duchu tego, co mówił Pan Jezus, aby dojść do źródła". Dodał, że tym źródłem jest Jezus, łaska Boga, sakramenty. - Dlatego człowiek idzie pod prąd, aby być zawsze nakarmiony słowem Bożym, Jego mocą i Jego siłą - podkreślił metropolita warszawski.
Kard. Nycz apelował do młodych, że "trzeba umieć iść pod prąd ludzkich poglądów - poglądów koleżanek i kolegów, poglądów w pracy". - Ile razy przeżyliście takie wydarzenie w szkole w gronie rówieśników, kiedy wszyscy uchwalili: zrobić taką czy inną głupotę, żeby było łatwiej? I wszyscy idą jak owce na rzeź za tym jednym niepoważnym pomysłem. Ale ktoś, kto potrafi pójść pod prąd całej klasy (...) jest człowiekiem prawdziwie szczęśliwym, mimo, ze zrobił inaczej niż wszyscy - podkreślił metropolita warszawski.
Hierarcha nawiązał też do Niedzieli Palmowej na pl. św. Piotra w Rzymie, kiedy młodzież brazylijska przekaże dla papieża Franciszka Krzyż Światowych Dni Młodzieży. Kard. Nycz przypomniał jednocześnie, że 30 lat temu w 1984 roku papież Jan Paweł II po raz pierwszy wręczył ten Krzyż młodzież po to, żeby "peregrynował i przygotowywał młodzież na światowe spotkania". Ten Krzyż wędrował po całej Brazylii, gdzie odbyły się ostatnie Światowe Dni Młodzieży, a przywieziony do Rzymu zostanie przekazany Ojcu Świętemu. Papież przekaże go młodzieży polskiej, aby przemierzał wszystkie polskie diecezje, aż do Światowych Dni Młodzieży w Krakowie w 2016 roku.
- To znamienne, że papież Franciszek przekaże młodym ludziom w Niedzielę Palmową Krzyż - znak zbawienia, znak wskazujący na mękę Pana Jezusa i Jego zbawczą śmierć na krzyżu - mówił do młodych metropolita warszawski. Dodał, że Ojciec Święty chce powiedzieć młodzieży - jak to czynił papież Jan Paweł II i papież Benedykt XVI - "nie ma innej drogi do szczęścia, nie ma innej drogi do zbawienia, jak tylko droga przez krzyż".