Młodzieniec dodał, że od małego rodzice wpajali mu miłość do ojczyzny oraz jest gotów bronić pokoju na Ukrainie.
Historia zaczęła się w 2004 roku. Wtedy to Andriej jako 6-letni chłopiec spytał Władimira Putina przebywającego w Kijowie jakie jest jego marzenie. - Żeby na świecie wszyscy byli szczęśliwi i żyli w pokoju – odpowiedział obecny prezydent Federacji Rosyjskiej i podarował małemu zegarek.
Po 10 latach zegarek wrócił do Putina.