Na dzisiejszej senackiej Komisji Budżetu i Finansów Publicznych senator Platformy Obywatelskiej Kazimierz Kleina zgłosił z pozoru nic nieznaczącą, techniczną poprawkę:
w części 83 Rezerwy celowe, zmienia się nazwę rezerwy ujętej w poz. 76 jest:
- "Badania identyfikacyjne - genetyczne DNA - odnalezionych w wyniku prac archeologicznych szczątków ofiar totalitaryzmów, ze wskazaniem Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie"
winno być:
- "Badania identyfikacyjne - genetyczne DNA - odnalezionych w wyniku prac archeologicznych szczątków ofiar totalitaryzmów".
To z pozoru szczegół, ale senatorowie z PiS bardzo się nim zaniepokoili - wstrzymali się więc od głosu. Senatorowie z PO byli "za".
Jak się okazuje, PiS miał rację. Po rozmowie z pracownikiem IPN (już po komisji), którego przedstawiciel był nieobecny na posiedzeniu, okazało się, że poprawka może skutkować tym, że w ogóle mogą być wstrzymane badania DNA ofiar komunizmu. Wszystko dlatego, że dotychczasowa baza genetyczna znajduje się właśnie w szczecińskim PUM.
Marek Martynowski pisze, że można to jeszcze naprawić na plenarnym posiedzeniu Senatu w dniach 9-10 stycznia. - Tylko czy głosy senatorów PiS się przebiją? W Senacie jest nas tylko 30 – dodaje senator Prawa i Sprawiedliwości.
Może już nie być badań takich jak na tzw. Łączce, gdzie zidentyfikowano dziewięć ofiar komunistycznego terroru.