Autorem wczorajszej agitki był redaktor Jakub Sobieniowski, który wyspecjalizował się w podobnych materiałach. Dziennikarz ten określił II Konferencję Smoleńską "konferencją nazywaną naukową", choć uczestniczyło w niej kilkadziesiąt osób z tytułem profesora z kraju i zagranicy.
Sobieniowski nazwał też jedną z hipotez prof. Cieszewskiego "absurdalną". Nie dodał jednak, na jakiej podstawie formułuje taką opinię i jakie ma kompetencje do tego, by polemizować z wybitnym specjalistą od zdjęć satelitarnych i zespołem naukowców z University of Georgia, którzy podpisali się pod badaniem.
"Fakty" oskarżyły też Antoniego Macierewicza o kłamstwo dotyczące stanowiska University of Georgia w sprawie badania prof. Chrisa Cieszewskiego. Mimo że Antoni Macierewicz wyraźnie stwierdził na jednym z ostatnich posiedzeń zespołu parlamentarnego, że prof. Cieszewski przygotował swoją analizę wraz z zespołem naukowców z University of Georgia, choć sama uczelnia nie może zabierać oficjalnego stanowiska w jednej partykularnej sprawie, wypowiedzi tej nie zobaczyliśmy. TVN zarzucił za to posłowi, że ten kłamliwie twierdził, iż całe University of Georgia popiera teorię o złamanej smoleńskiej brzozie. Redaktor Sobieniowski na poparcie swojej tezy przytoczył wcześniejszą wypowiedź A. Macierewicza, wyrwaną z kontekstu i będącą skrótem myślowym - co więcej, sprostowaną przez polityka.
Na koniec kilka faktów dotyczący samych "Faktów" TVN. Stacja ta została założona przez Mariusza Waltera, do dziś będącego współwłaścicielem Grupy ITI, w której skład wchodzi TVN. Mariusz Walter był przez wiele lat członkiem PZPR, m.in. w czasie gdy komuniści prowadzili antysemicką nagonkę w wojsku, kulturze, edukacji i mediach. W lutym 1983 r. Jerzy Urban zaproponował gen. Czesławowi Kiszczakowi utworzenie w ramach MSW PRL specjalnego zespołu propagandowego, który miał prowadzić czarną propagandę antysolidarnościową i kampanię na rzecz poprawy wizerunku służb podległych MSW w społeczeństwie; do takiego zespołu rekomendował Mariusza Waltera. W swoim liście do Kiszczaka określił Waltera jako "najzdolniejszego redaktora telewizyjnego w Polsce, organizatora i koncepcjonistę".
Odpowiedź na pytanie, czy dzisiaj Paweł Graś w podobny sposób mógłby zarekomendować red. Jakuba Sobieniowskiego swoim mocodawcom, pozostawiamy Czytelnikom.