Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Generał szkolony w Moskwie i byłe służby PRL - nowa atrakcja Przystanku Woodstock?

Na nadchodzącym festiwalu Woodstock pojawią się przedstawiciele Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Będą tam "rozmawiać o sprawach dotyczących bezpieczeństwa". Czy młodzież pouczać będą byli pracownicy i współpracownicy służb PRL, licznie reprezent

Autor:

Na nadchodzącym festiwalu Woodstock pojawią się przedstawiciele Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Będą tam "rozmawiać o sprawach dotyczących bezpieczeństwa". Czy młodzież pouczać będą byli pracownicy i współpracownicy służb PRL, licznie reprezentowani w BBN?

Komunikat BBN jest lakoniczny: 

Przedstawiciele Biura Bezpieczeństwa Narodowego jadą na Woodstock, aby rozmawiać o sprawach dotyczących bezpieczeństwa. Będzie to dobra okazja, aby zapytać ekspertów Biura o kwestie, o których na co dzień niewiele się mówi, wydają się skomplikowane i owiane tajemnicą, a które dotyczą każdego z nas – bezpieczeństwa w życiu codziennym, bezpieczeństwa kraju czy bezpiecznego funkcjonowania w cyberprzestrzeni. Przedstawiciele Biura zaprezentują wybrane kwestie znajdujące się w opracowanej przez BBN Białej Księdze Bezpieczeństwa Narodowego RP oraz opowiedzą o zadaniach i zasadach funkcjonowania Biura.

Nie wiadomo więc, kto dokładnie z "przedstawicieli BBN" pojawi się na festiwalu Jerzego Owsiaka. Wybór ekspertów ds. bezpieczeństwa jest jednak ogromny, wystarczy spojrzeć na zespół redakcyjny wspomnianej w komunikacie BBN Księgi Bezpieczeństwa Narodowego.

Jak pisała "Gazeta Polska", szefem zespołu redakcyjnego Księgi jest szkolony w Moskwie gen. Stanisław Koziej, a jego zastępcą Zdzisław Lachowski. Pod koniec 2011 r. „GP” ujawniła, że w dokumentach Służby Bezpieczeństwa figuruje on jako tajny współpracownik o ps. Zelwer.

Przewodniczącym Zespołu Systemu Bezpieczeństwa Narodowego jest z kolei dr Andrzej Karkoszka, który w aktach komunistycznej bezpieki został zapisany jako jej tajny, wieloletni współpracownik o ps. Eta, Karaś i Markowski.

W Zespole Doradczo-Konsultacyjnym znalazł się Roman Kuźniar, bliski współpracownik prezydenta. Wśród tajnych dokumentów zniszczonych w Departamencie I MSW znajduje się protokół zniszczenia z 18 stycznia 1990 r. Czytamy w nim, że urodzony w 1953 r. Kuźniar został zarejestrowany jako kontakt operacyjny „Uniw” pod numerem 16645.

Nad „Księgą” pracował także Adam Rotfeld – szef MSZ w rządzie SLD, w PRL zarejestrowany jako tajny współpracownik – kontakt operacyjny wywiadu PRL o ps. Rot, Ralf, Rauf, Serb.

Członkiem Zespołu Oceny Środowiska Bezpieczeństwa jest dr Andrzej Towpik, ambasador tytularny. Z akt IPN, wynika, że został on zarejestrowany jako kontakt operacyjny SB ps. Spokojny oraz jako tajny współpracownik ps. Zel.

Jednym z ekspertów biorących udział w powstaniu „Księgi” Komorowskiego był Tomasz Goban-Klas – socjolog i medioznawca, od 1976 r. do 1990 r. członek PZPR. Według akt IPN został on zarejestrowany jako tajny współpracownik wywiadu PRL.

Młodzież zgromadzona na festiwalu z pewnością chętnie wysłuchałaby też Krzysztofa Liedla - zastępcę dyrektora Departamentu Bezpieczeństwa Pozamilitarnego BBN. Ze zgromadzonych w Instytucie Pamięci Narodowej dokumentów wynika, że w latach 80. Liedel wstąpił jako ochotnik do Milicji Obywatelskiej w zastępstwie zasadniczej służby wojskowej i został skierowany do Zmotoryzowanych Odwodów Milicji Obywatelskiej (ZOMO). Powstałe po czerwcu 1956 r. ZOMO służyło przede wszystkim do pacyfikacji demonstracji niepodległościowych. W latach 80. na skutek brutalnych ataków funkcjonariuszy tej formacji zginęło co najmniej kilkadziesiąt osób, czym służba ta zasłużyła sobie w opinii publicznej na miano najbardziej bandyckiej formacji MO.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,Gazeta Polska,bbn.gov.pl

NAJNOWSZE Polska