Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

​Będzie kara dla Milewskiego?

Za kilka dni Krajowa Rada Sądownictwa (KRS) podejmie decyzję o dalszym losie sędziego Ryszarda Milewskiego. Oryginał nagrania jest już w posiadaniu rzecznika dyscyplinarnego KRS, Marka Hibnera. Po publikacji „Codziennej” Ryszard Milewski został odwoł

Za kilka dni Krajowa Rada Sądownictwa (KRS) podejmie decyzję o dalszym losie sędziego Ryszarda Milewskiego. Oryginał nagrania jest już w posiadaniu rzecznika dyscyplinarnego KRS, Marka Hibnera. Po publikacji „Codziennej” Ryszard Milewski został odwołany z funkcji prezesa Sądu Okręgowego w Gdańsku, ale nadal pełni funkcję sędziego.

Patrząc na tę sprawę, ale też na inne, jak wyrok w sprawie Beaty Sawickiej czy Stanisława Kociołka, możemy mówić o katastrofie wymiaru sprawiedliwości – twierdzi w rozmowie z „Codzienną” Wiesław Johann, sędzia Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku.

13 września 2012 r. w „Codziennej” pojawił się tekst pt. „Sensacyjne nagranie ws. Amber Gold”. Ujawniliśmy w nim rozmowę sędziego Milewskiego z Pawłem Miterem, który podał się za asystenta Tomasza Arabskiego, szefa Kancelarii Premiera Donalda Tuska. Prezes Sądu Okręgowego w Gdańsku w rozmowie z dziennikarzem prosił o instrukcje, czy przyspieszać posiedzenie sądu w sprawie aresztu Marcina P., prezesa Amber Gold, oraz konsultował skład sędziowski. „Jak pan premier wyznaczy, tak będziemy” – mówił. Na pytanie dziennikarza: „Czy trzyosobowy skład sędziowski to są zaufane dla pana osoby?”, prezes Milewski odpowiedział: „No proszę się nie martwić. Tak powiem”. – Biegli dysponują już oryginałem nagrania, a teraz jest przez nich opracowywana opinia w tej sprawie – mówi „Codziennej” rzecznik dyscyplinarny KRS Marek Hibner. Nagrana rozmowa odbyła się 6 września, w dniu, w którym minister sprawiedliwości Jarosław Gowin podjął decyzję o kontroli pracy Ryszarda Milewskiego. Przedmiotem kontroli był m.in. nadzór nad wykonaniem orzeczeń w postępowaniach karnych wobec Marcina P.

Jak pisaliśmy w „Codziennej”, Ryszard Milewski od września 2012 r. przez 7 miesięcy był zarówno na urlopach zdrowotnych, jak i wypoczynkowych. 19 kwietnia wrócił do pracy jako sędzia.

W październiku 2012 r. stacja TVN24 ujawniła zdjęcia z kilku meczów Lechii Gdańsk. Wyszło na jaw, że Ryszard Milewski razem z Donaldem Tuskiem wielokrotnie wspólnie kibicowali na trybunach VIP. – Jeżeli popatrzymy na te zdjęcia, to nie będziemy mieli wątpliwości, dlaczego sędzia Milewski tak ochoczo odebrał telefon z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Być może premier Tusk powie, że to przypadek, że sędzia Milewski siedział kilkakrotnie obok niego, że podał mu rękę, „przybijał piątkę”. Dobrze by było, gdyby to powiedział pod przysięgą, odpowiedzialnością związaną z kodeksem karnym podczas przesłuchania przed komisją śledczą – mówił wtedy przewodniczący klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości Mariusz Błaszczak.

Koalicja rządząca odrzuciła jednak wniosek o komisję śledczą ws. Amber Gold, a sam Donald Tusk powiedział, że nigdy nie widział i nie zna sędziego Milewskiego. – Między nami nie ma żadnych relacji o charakterze towarzyskim – stwierdził szef rządu.

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

NAJNOWSZE Polska