Publikujemy część oświadczenia prokuratury:
W dniach 17-18 września 2012 r. prokuratorzy Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie, przy udziale specjalistów z Żandarmerii Wojskowej oraz biegłych medyków sądowych, przeprowadzili czynności wyjęcia z grobu zwłok ś.p. Anny Walentynowicz oraz innej ofiary katastrofy smoleńskiej. Podstawą działania Prokuratury były wątpliwości co do tożsamości obu ekshumowanych zwłok.
W dniu 18 lutego 2013 roku, do Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie wpłynęły z Katedry Medycyny Sądowej Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu, opinie sądowo-medyczne wykonane po ekshumacji zwłok tychże ofiar katastrofy smoleńskiej. Do opinii tych załączono także wyniki pośmiertnego badania obrazowego tomografem komputerowym z rekonstrukcją przestrzenną obu zwłok, które przeprowadzone zostały w dniu 18 września 2012 r.
Prokuratorzy powiadomili rodziny obu ofiar katastrofy oraz ich pełnomocników o możliwości zapoznania się z opiniami. Dotychczas żadna z zainteresowanych rodzin nie zgłosiła się do prokuratury w tym celu. Jednakże, wobec dużego zainteresowania opinii publicznej tą sprawą, Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Warszawie zdecydowała się przedstawić główne wnioski wynikające z uzyskanych opinii:
Przyczyną zgonu obu ofiar katastrofy były rozległe obrażenia czaszkowo-mózgowe i obrażenia klatki piersiowej, co koresponduje z wnioskami zawartymi w opiniach wydanych po sekcjach zwłok przeprowadzonych w Moskwie. Tego typu obrażenia powstają od działania z dużą siłą narzędzi bądź przedmiotów tępych, tępokrawędzistych, którymi mogły być elementy kabiny samolotu pasażerskiego lub kadłuba oraz podłoża. Opisane powyżej mechanizmy powstania obrażeń obu ofiar mogły zrealizować się w trakcie katastrofy lotniczej. W trakcie tego typu zdarzenia, mającego charakter dynamiczny, dochodzi do niedających się w sposób jednoznaczny odtworzyć wielu, nakładających się na siebie mechanizmów powstania obrażeń. Wynika to z wielu kierunków działania sił na ciało człowieka. Powstałe obrażenia są skutkiem sumowania się poszczególnych urazów w pewnym krótkim przedziale czasowym. Mając powyższe na uwadze – zdaniem biegłych – do powstania śmiertelnych obrażeń ciał obu ofiar mogło dojść w następstwie katastrofy statku powietrznego, co jest zgodne z wnioskami zawartymi w opiniach wydanych po sekcjach zwłok przeprowadzonych w Moskwie.
25 września 2012 r. w oparciu o wyniki przeprowadzonych badań DNA Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Warszawie stwierdziła, że w grobie Anny Walentynowicz w Gdańsku-Wrzeszczu znajdowało się ciało innej ofiary katastrofy, Teresy Walewskiej-Przyjałkowskiej. Prokuratura wojskowa poinformowała, że przed oficjalnym pogrzebem w kwietniu 2010 r. ciało A. Walentynowicz zostało zamienione z ciałem tej ostatniej i błędnie pochowane w grobie na Cmentarzu Powązkowskim w Warszawie. Ekshumacji szczątków złożonych na Cmentarzu Powązkowskim, które okazały się ciałem Anny Walentynowicz, dokonano w dniu 18 września 2012 r.
W trakcie badania właściwego ciała Anny Walentynowicz w Zakładzie Medycyny Sądowej we Wrocławiu znaleziono cztery metalowe elementy o wymiarach od 0,2 do 1,2 cm. W opinii śledczych były to prawdopodobnie nity z poszycia samolotu.
Powtórny pogrzeb legendy Solidarności odbył się na gdańskim cmentarzu Srebrzysko 28 września 2012 r.