„Drogówka” - film zakazany
Najnowszy film Wojciecha Smarzowskiego do tego stopnia zdenerwował wiceszefa policji, że ten podobno zakazał funkcjonariuszom chodzenia na niego do kina.
Autor: pł
Jak wynika z informacji „Dziennika Gazety Prawnej”, policjantów mocno poruszył obraz ukazany w filmie „Drogówka”, ukazujący wiecznie pijanych i przyjmujących łapówki funkcjonariuszy. Rozmówcy gazety zapewniają, że odpowiadający za pion drogówki wiceszef policji gen. Krzysztof Gajewski na specjalnej wideokonferencji z komendantami wojewódzkimi zakazał policjantom chodzenia na ten film.
– Chodziło tylko o to, aby policjanci nie dali się wciągnąć w reklamę tego filmu i nie wybierali się na pokazy w mundurach – przekonuje rzecznik KGP insp. Mariusz Sokołowski.
Okazuje się, że rozbawieni całym zamieszaniem policjanci żartują już z polecenia swojego przełożonego i ironizują, że niedługo może powstać„indeks dzieł zakazanych”, których szefostwo nie pozwoli im oglądać. Z kolei komendant główny policji generał Marek Działoszyński nie widzi w filmie nic złego i uznaje, że jest on ciekawy, a nawet ważny.
– Nie udajemy, że nie zdarzają się przypadki łapówkarzy w naszych szeregach. Nie tuszujemy, nie ukrywamy tego i od lat konsekwentnie walczymy, zostawiając w tyle wszystkie inne instytucje publiczne – tłumaczy w rozmowie z „Dziennikiem Gazetą Prawną” rzecznik komendanta głównego policji insp. Mariusz Sokołowski.
Autor: pł
Źródło: niezalezna.pl,Dziennik Gazeta Prawna,facebook.com/drogowka