- Nie jest dla mnie zaskoczeniem, że komisja odbywa się w siedzibie stołecznej delegatury ABW, gdyż mieliśmy zaplanowaną sesje wyjazdową, w ramach której miał być wizytowany ten budynek. Przewodniczący komisji Konstanty Miodowicz widocznie stwierdził, że będzie wygodniej dla wszystkich jeśli komisja odbędzie się właśnie tam – mówi Opioła.
Poseł PiS liczy że ABW udzieli szczegółowych wyjaśnień i odpowie na pytania posłów. – Interesuje mnie, w którym momencie ABW rozpoczęła swoja misję. Chciałbym się dowiedzieć jakie były etapy pracy agentów, bo sprawa toczyła się od ponad roku. Mam nadzieję dowiedzieć się ilu agentów brało udział w sprawie. Liczę, że wyjaśni się tajemnica posiadanej przez Pana Brunona K. broni. Dlaczego nie dostał zarzutu z tego tytułu? Przede wszystkim chciałbym się jednak dowiedzieć jak zachowywali się agenci. Czy przypadkiem nie przekroczyli tej cienkiej linii podżegania do przestępstwa? Dlaczego nie były postawione zarzuty osobom które były w grupie zorganizowanej przez Brunona K.? Ta sprawa jest o tyle bulwersująca że mamy szereg pytań i po wtorkowej konferencji prasowej żadnych odpowiedzi. Co spowodowało że w ogóle odbyła się ta konferencja prasowa. Jest to bardzo niepokojące bo analizując tę konferencję dochodzimy do wniosku że na 20 minut jej trwania 11 poświęcono pochwale działalności ABW. Według mnie to dziwne – twierdzi w rozmowie z portalem Niezalezna.pl Opioła.
