Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Marsz wolności

Znów mnóstwo kłamstw. Szokują te, które dotyczą rodzin ofiar. Nie było zakazu otwierania trumien, to rodziny pomyliły ciała ofiar - to chyba najdrastyczniejsze. I te sugerujące, że to śp.

Znów mnóstwo kłamstw. Szokują te, które dotyczą rodzin ofiar. Nie było zakazu otwierania trumien, to rodziny pomyliły ciała ofiar - to chyba najdrastyczniejsze. I te sugerujące, że to śp. prezydent był w istocie winien katastrofy, bo jego kancelaria organizowała lot, oraz temu, że tyle osób zginęło, bo były „zaproszenia na samolot”. Są świadectwa rodzin, że zakaz otwierania trumien był im przekazywany przez ministra Arabskiego, odezwali się bliscy ofiar, którzy wiedzą, że nie pomylili się podczas identyfikacji. Jest raport NIK-u, wiadomo z niego, że w całości za organizację lotu odpowiadał rząd. Dawno opublikowano dokumenty związane z katastrofą, wśród nich prośby wielu osób, (takich jak śp. Piotr Nurowski, szef Komitetu Olimpijskiego), które zabiegały o to, by tego dnia lecieć na uroczystości do Katynia. Zdumiewa ostentacja kłamstw - tak jakby premier uznał, że media przedstawią każde, najordynarniejsze fałszerstwo jako prawdę. Kłamstwo wciąż jest traktowane jako skuteczna metoda polityczna. Obezwładnić ją można, gdy media będą niezależne od PO i wolne. W tej sprawie - wolności, prawdy i wyrugowania z życia publicznego ludzi, którzy nie nadają się do pełnienia funkcji publicznych - idziemy dziś ulicami Warszawy. 




Źródło:

NAJNOWSZE Polska