- Według nas umiędzynarodowienie tej sprawy jest konieczne. To skandal, że takie wyroki zapadają. Podjęliśmy inicjatywę poinformowania o tym fakcie bardzo znanej i znaczącej organizacji, która broni dziennikarzy, wolności słowa - Reporterów bez Granic - powiedział europoseł Ryszard Czarnecki podczas konferencji prasowej w Sejmie.
Czarnecki poinformował, że razem z europosłem Tomaszem Porębą wystosował list do Reporterów bez Granic.
"Nie jest to pierwszy przypadek, w którym aparat państwa wykorzystywany jest do walki z osobami o poglądach politycznych odmiennych od prezentowanych przez obecny rząd - podkreślają w liście politycy PiS.
Apel został również wystosowany do Komitetu Ochrony Dziennikarzy; Międzynarodowego Instytut Prasowy; Światowego Stowarzyszenia Gazet; Międzyamerykańskiego Stowarzyszenia Prasy (IAPA); International Association of Broadcasting; International Federation of the Periodical Press; North American Broadcasters Association; World Press Freedom Committee of Freedom House; IFEX (The global network for free expression).
Skazanie Frycza skrytykowała w tym tygodniu także przedstawicielka OBWE.
„Zgadzamy się z zaniepokojeniem wyrażonym przez OBWE i zwracamy się z prośbą o interwencję w sprawie Roberta Frycza. (...) Nie jest to pierwszy przypadek, w którym aparat państwa wykorzystywany jest do walki z osobami o poglądach politycznych odmiennych od prezentowanych przez obecny rząd. Warto też zwrócić uwagę, że podobne sytuacje nie miały po 1989 roku w Polsce miejsca, niezależnie od tego kto sprawował w danym momencie władzę” – czytamy w piśmie wysłanym organizacji Reporterzy bez Granic.

