Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Nominacja Kalemby ciosem w PO

Eurosceptyk i jeden z najostrzejszych krytyków Platformy Obywatelskiej w Polskim Stronnictwie Ludowym. Od wczoraj członek rządu Donalda Tuska.

Autor:

Eurosceptyk i jeden z najostrzejszych krytyków Platformy Obywatelskiej w Polskim Stronnictwie Ludowym. Od wczoraj członek rządu Donalda Tuska. Stanisława Kalembę, nowego ministra rolnictwa, chwalą politycy PiS. Platforma jest ostro podzielona w sprawie kandydatury.

Wczoraj Donald Tusk powołał Stanisława Kalembę na nowego ministra rolnictwa. Zaskoczyło to polityków PO. – Ta nominacja jest dla nas trudna do przyjęcia. Przecież Stanisław Kalemba jest chyba największym krytykiem naszego rządu – mówi zastrzegający anonimowość prominentny polityk PO. – Po aferze z nagraniem taśm Serafina stosunki w koalicji bardzo się ochłodziły. Być może nominacja Kalemby jest takim ciosem Pawlaka wymierzonym w Tuska – dodaje nasz rozmówca. – To, że ktoś krytykuje Platformę Obywatelską, nie może nikogo dyskredytować – ripostuje w rozmowie z „Gazetą Polską Codziennie” poseł Eugeniusz Kłopotek z PSL. Decyzję o powołaniu Kalemby nazywa „roztropną”.

Lider ludowców, wicepremier Waldemar Pawlak nie chciał komentować ewentualnego konfliktu w koalicji. – To za poważny temat na taką rozmowę. Nie chcę o tym rozmawiać – powiedział Pawlak reporterowi „Codziennej” i wsiadł do limuzyny.

Kandydatura Kalemby zaskoczyła polityków SLD. – Stanisław Kalemba w czasach koalicji SLD-PSL dał się poznać jako nieprzejednany eurosceptyk. Należał do grupy tych posłów Stronnictwa, którzy jak mogli, zniechęcali innych polityków tej partii do integracji z Unią Europejską. Frakcja Kalemby spowodowała, że mieliśmy wiele kłopotów przed akcesją do Unii. Nic mi nie wiadomo, by zmienił swoje szkodliwe nastawienie – mówi „Codziennej” były premier Leszek Miller, lider Sojuszu Lewicy Demokratycznej.

– Jestem eurorealistą. Zawsze zabiegałem o to, żeby Polska była na równych prawach w Unii – przyznał w rozmowie z reporterem „Codziennej” nowy minister rolnictwa. Będę się starał, by dopłaty dla polskich rolników były na jak najwyższym poziomie – dodaje.

To może być ogniwem zapalnym w stosunkach z premierem Donaldem Tuskiem, któremu opozycja i część polityków PSL – w tym Kalemba – zarzucali bezczynność w sprawie dopłat.

– Nowy minister nie jest do końca z mojej bajki – przyznał premier Donald Tusk pytany o sprawę przez reportera „Codziennej”. – Jednak jeżeli ktoś wchodzi do drużyny, musi zaakceptować reguły gry – dodał.

Nowego ministra strofuje premier, gani szef SLD, bronią… politycy Prawa i Sprawiedliwości. – Stanisław Kalemba, obok posła Kuźmiuka i mnie, należał do frakcji broniącej polskiej racji stanu w PSL – mówi „Codziennej” Janusz Wojciechowski, europoseł PiS i były prezes PSL.

Gdyby nie twarde stanowisko grupy ludowców przed wejściem do UE, nie byłoby ustawy o ochronie polskiej ziemi. SLD nie chciał jej wtedy uchwalać. Dzięki temu nie nastąpił masowy wykup polskich gruntów – dodaje inny były polityk PSL, dziś poseł Prawa i Sprawiedliwości Zbigniew Kuźmiuk. Politycy PiS obawiają się jednak, że choć nowy minister ma wysokie kwalifikacje, nie poradzi sobie w złym rządzie Donalda Tuska.


Autor:

Źródło:

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane