Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

III RP imienia Mariana Janickiego

„Polacy są dojrzałym narodem” – oświadczył wczoraj minister Tomasz Arabski.

Autor:

„Polacy są dojrzałym narodem” – oświadczył wczoraj minister Tomasz Arabski. Cóż, niedorastający do pięt mężowi stanu Arabskiemu Piłsudski czy Dmowski wyrażali w tej kwestii wątpliwości, ale to było dawno. Leczeniu polskiej niedojrzałości sprzyjał PRL, a za rządów PO naród dojrzał już ostatecznie.

Najpełniej jego dojrzałość wyrazi się według Arabskiego w tym, że nie uwierzy on w to, by on sam, a także jego koledzy – Donald Tusk, Radosław Sikorski, Bogdan Klich czy Jerzy Miller – dopuścili się jakichkolwiek złych rzeczy w sprawie Smoleńska. Winni byli nieumiejący latać młodzi piloci, zaś panowie z rządu sprawdzili się perfekcyjnie.

Z oburzeniem ów dojrzały naród przyjmie zawiadomienie Antoniego Macierewicza, że wyżej wymienieni „świadomie i celowo popełnili szereg przestępstw na szkodę Rzeczypospolitej Polskiej oraz jej konstytucyjnych organów”, co umożliwiło katastrofę 10 kwietnia.

Warto zauważyć, że media stanęły wczoraj na wysokości zadania, pomagając narodowi w wykazaniu się dojrzałością. Przyjęły, że najwyższym stadium dojrzałości jest brak wiedzy. I przyczyniły się do jego osiągnięcia poprzez pomijanie lub bagatelizowanie pisma Macierewicza oraz „przykrywanie” tematu chuliganami z maczetami, działkowcami, antypapieskimi okładkami itp.

Problem pojawił się w zasadzie jeden. Do niedawna do wspomnianej listy perfekcjonistów dopisywano jeszcze jedno nazwisko – szefa BOR-u gen. Mariana Janickiego. Tak naprawdę był on chyba perfekcjonistą największym, bo najczęściej awansowanym i odznaczanym. Prezydent Komorowski awansował go na generała dywizji, zaś minister Sikorski dał mu medal. Tymczasem teraz w pismach prokuratury pojawiły się informacje, że Janicki dopuścił się zaniedbań budzących podejrzenia, czy nie mieliśmy do czynienia z umyślnym sabotażem. Samemu Janickiemu zdaje się nie psuć to specjalnie humoru. Korzysta właśnie na urlopie z lipcowego słońca.

Pod jego nieobecność zadajmy więc kilka pytań czołowemu budowniczemu Polski dojrzałej Radosławowi Sikorskiemu. 16 listopada 2010 r. odznaczył on szefa BOR-u Odznaką Honorową Bene Merito, czyli Dobrej Zasługi. Nagroda ta jest honorowym wyróżnieniem przyznawanym za wzmacnianie pozycji Polski na arenie międzynarodowej. Pytam więc Sikorskiego, czy za Dobre Zasługi Janickiego uznał wskazane przez prokuraturę brak rozpoznania pirotechnicznego na lotnisku w Smoleńsku albo nieprzeprowadzenie na nim rekonesansu? Czy za działalność wzmacniającą pozycję Polski na arenie międzynarodowej uważa opisane przez prokuratora „bezpodstawne zaniżenie stopnia zagrożenia każdej z obu wizyt”? Czy Odznaka Honorowa jest odpowiednia dla szefa ochrony, któremu honor podpowiedział, by po śmierci prezydenta, mając świadomość wymienionych zaniedbań, nie podać się do dymisji?

Pozostaje jeszcze zapytać, czy dziś panowie Komorowski i Sikorski dostrzegli u Janickiego jakieś mankamenty? „Na liście cnót Generała brak tylko jednej – odwagi. Jest to mankament bolesny, dojmujący, poważny i trudno po prostu dać sobie z tym radę. Bo przecież, mówiąc brutalnie, generał musi być odważny, za to mu płacą” – o kim pisał tak Zbigniew Herbert? Oczywiście o Wojciechu Jaruzelskim.

To za Jaruzelskiego zaczynał pracę w MSW Janicki, którego karierę należy uznać za modelową dla III RP. Lech Wałęsa, u którego Janicki był kierowcą, powiedział o nim: „Moi kierowcy mają szczęście, niech każdy następny szykuje się na generała”. W marcu 2001 r. na zastępcę szefa BOR-u powołał go minister Marek Biernacki. W 2005 r. ówczesny szef MSWiA Ryszard Kalisz zaprotegował go na generała brygady. I wreszcie 26 listopada 2007 r. Donald Tusk powołał go na stanowisko szefa BOR-u.

Pytanie, czym skończą się teraz pisma prokuratury w sprawie Janickiego? Czy reszta perfekcjonistów porzuci go w biedzie? Czy raczej pracę straci prokurator Józef Gacek, który mimo umorzenia sprawy, niepokoi BOR pismami rzucającymi cień na wspólnika polityków PO? Niewątpliwie to ostatnie rozwiązanie należałoby uznać za najdojrzalsze i wpisujące się logicznie w dotychczasowy przebieg smoleńskiego śledztwa.

Autor:

Źródło:

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane