W „Codziennej” bardziej od polityki interesują mnie teksty gospodarcze. Ostatnio z dużą uwagą przeczytałem artykuły „Z polskich banków znikają pieniądze”, a także „Rosyjski skok na polską chemię”.
Potrzebuję różnych informacji
Od razu zastrzegam, że w ogóle nie kupuję gazet. Ani „Gazety Polskiej Codziennie”, ani „Gazety Wyborczej”, ani „Rzeczpospolitej”. Czytam je w internecie.
W „Codziennej” bardziej od polityki interesują mnie teksty gospodarcze. Ostatnio z dużą uwagą przeczytałem artykuły „Z polskich banków znikają pieniądze”, a także „Rosyjski skok na polską chemię”.
Źródło: