Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Amerykanie pokochali odpowiedniki SKOK-ów

Za sprawą Kristen Christian, inicjatorki akcji Bank Transfer Day (jednej z najbardziej spektakularnych akcji w świecie finansów), w listopadzie ub.r. ponad 650 tys.

Autor:

Za sprawą Kristen Christian, inicjatorki akcji Bank Transfer Day (jednej z najbardziej spektakularnych akcji w świecie finansów), w listopadzie ub.r. ponad 650 tys. Amerykanów przeniosło ponad 4,5 mld dol. oszczędności z banków do unii kredytowych. Są one w USA odpowiednikami polskich SKOK-ów.

Akcja „Bank Transfer Day” stanowiła wyraz sprzeciwu wobec podwyżek za korzystanie z usług finansowych narzucanych klientom przez korporacje.

Wczoraj podczas konferencji prasowej nt. „Dnia Rozstania z Bankiem” Christian, która przybyła do Polski, wraz z Grzegorzem Biereckim, prezesem Krajowej SKOK, mówili m.in. o wpływie konkurencji i inicjatyw oddolnych na rynek finansowy. Według Christian, na co dzień mieszkającej w Los Angeles, obecnie liczbę klientów, którzy za sprawą BTD przenieśli swoje oszczędności do lokalnych unii kredytowych szacuje się na 2,5 mln.

– Wysyłając pierwszą wiadomość na Facebooku do 200 znajomych liczyłam, że w akcję zaangażuje się połowa z nich. Zaangażowali się wszyscy, a w kolejnych dniach dostałam 10 tys. wiadomości od ludzi, którzy nie byli moimi znajomymi. Sukces akcji przerósł moje najśmielsze oczekiwania – mówiła Christian.

Odnosząc się do sytuacji polskiego sektora bankowego, senator Bierecki zauważył, że w przeciwieństwie do kas kredytowych polskie banki są niemal w 70 proc. własnością instytucji zagranicznych. Zyski, które osiągają dzięki polskim konsumentom, służą więc dofinansowaniu spółek-matek za granicą.

Od prezesów banków różnię się tym, że co roku na walnym zebraniu Kasy Krajowej, na które przyjeżdżają przedstawiciele Kas, podaję kwotę, którą nasi członkowie – nasi właściciele – uzyskali z tytułu oszczędzania w SKOK-ach, a nie w bankach i że pożyczali w SKOK-ach, a nie w bankach. W ub.r. nasi członkowie zaoszczędzili 400 mln zł. Nie walczymy zatem o rekordowe wyniki Kas, walczymy o zyski naszych członków – mówił Bierecki. Dodał on, że SKOK-i doczekały się wreszcie dobrego prawa, które usprawni ich funkcjonowanie na rynku. Po wielu latach i trudnościach związanych z procesem legislacyjnym udało się wynegocjować przepisy, które będą stanowić dla SKOK-ów wiatr w żagle. - Jesteśmy tuż przed ogromną zmianą prawną. Jesienią wejdzie w życie nowa ustawa, nad którą pracowaliśmy przez ponad pięć lat – powiedział Bierecki, wskazując, że choć próbowano zaszkodzić SKOK-om i ograniczyć im możliwość działania, w efekcie przysłużono się powiększeniu obszaru, na który mogą wprowadzić swoją ofertę. - Kasy będą mogły zaoferować swoje usługi instytucjom tzw. trzeciego sektora, a więc będą mogły z nich korzystać stowarzyszenia, fundacje, jednostki samorządowe.

Bierecki poinformował również, że poseł Maciej Łopiński ostatnio ponownie złożył interpelację do szefa MSW w sprawie akcji inspirowanej prawdopodobnie przez służby specjalne - ataku sprzed kilku lat na dolnośląskie SKOK-i z udziałem policji i komorników. Odpowiedź ministra spraw wewnętrznych na pierwszą interpelację w tej sprawie okazała się zbyt ogólnikowa i niesatysfakcjonująca posła.


fot. FAMA:  Kristen Christian i Grzegorz Bierecki, prezes SKOK-ów



Autor:

Źródło:

NAJNOWSZE Polska