Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Rząd zabrał chorym 300 milionów złotych

Ustawa o lekach refundowanych to bubel prawny. Za błędy rządu płacą pacjenci. W tym roku wydadzą na leki na receptę o ponad 300 mln zł więcej niż w 2011 r.

Autor:

Ustawa o lekach refundowanych to bubel prawny. Za błędy rządu płacą pacjenci. W tym roku wydadzą na leki na receptę o ponad 300 mln zł więcej niż w 2011 r. – wynika z raportu przygotowanego przez Baker & McKenzie, jedną z największych międzynarodowych kancelarii zajmujących się prawem gospodarczym.

Za leki nabywane ze zniżką chorzy płacą coraz więcej. W wypadku niektórych leków – w wyniku zmiany mechanizmu określania dopłat – pacjenci zamiast 3,20 zł wyjmują z portfela nawet ponad 100 zł. W sumie w ciągu całego roku chorzy zapłacą o 302 mln zł więcej niż w 2011 r. za leki refundowane. Kto na tym skorzysta? Narodowy Fundusz Zdrowia. W porównaniu z ub.r. NFZ przeznaczy na refundację leków o 738 mln zł mniej.

Eksperci Baker & McKenzie sporządzili raport po tym, jak Ministerstwo Zdrowia opublikowało kolejną w tym roku, trzecią listę leków refundowanych. Ocenili skutki ustawy, która weszła w życie na początku tego roku. Nie mają wątpliwości, że są one negatywne i dotykają pacjentów, firm farmaceutycznych, szpitali, lekarzy, aptekarzy i dystrybutorów leków. W zeszłym roku pacjent płacił średnio 34 proc. ceny leku refundowanego, w tym już 38 proc.

Specjaliści kancelarii Baker & McKenzie krytycznie oceniają sposób negocjacji prowadzonych z firmami farmaceutycznymi przez przedstawicieli Ministerstwa Zdrowia. Przypominają, że zaproszenia na negocjacje były rozsyłane zaledwie na kilka godzin przed ich planowanym rozpoczęciem. Prowadzono je pośpiesznie nawet w późnych godzinach nocnych. Od połowy listopada do końca grudnia 2011 r. minister zdrowia zmuszony był do przeprowadzenia negocjacji i ustalenia cen w odniesieniu do ok. 3 tys. leków. To znaczy, że przy uwzględnieniu pracy po 12 godz. dziennie – wliczając w to soboty i niedziele – na decyzję dotyczącą jednego specyfiku przypadało zaledwie 11 min.

Co zrobić, żeby sytuację poprawić? Trzeba zmienić przepisy – ocenia raport. Ale – jak zauważają jego autorzy – resort nie podejmuje działań w tej sprawie. Mało tego, wydaje rozporządzenia, które mają, jak donosi raport, przykryć problemy i wręcz chronić ustawę przed zmianą.

Szef sejmowej komisji zdrowia Bolesław Piecha (PiS) nie wierzy, by rząd w końcu zdecydował się na zmiany. – Na pewno nie zrobi tego minister zdrowia. Bartosz Arłukowicz boi się, że go zdymisjonują – mówi.  Jedyna nadzieja na zmiany w Trybunale Konstytucyjnym. Prawo i Sprawiedliwość zaskarżyło całość ustawy. Raport kancelarii Baker & McKenzie ocenia, że nowe przepisy refundacyjne są niezgodne z konstytucją.


Autor:

Źródło:

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska