Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Rosjanie wzruszyli Seremeta

Prokurator Seremet wzruszył się dobrą wolą służb Putina. Zwierzchnika polskich śledczych chwyciło za serce umycie wraku samolotu rządowego, którym leciała delegacja RP.

Autor:

Prokurator Seremet wzruszył się dobrą wolą służb Putina. Zwierzchnika polskich śledczych chwyciło za serce umycie wraku samolotu rządowego, którym leciała delegacja RP. Uniesiony tą braterską atmosferą przyznał nawet, że skoro Rosjanie tak czule opiekują się szczątkami tupolewa, to w zasadzie nie ma znaczenia, iż do tej pory ich nie oddali. Mamy zdjęcia, to wystarczy, uspokaja Andrzej Seremet.

Panie prokuratorze, doświadczenie historyczne uczy, że dobra wola rosyjskich służb jest wprost niewyczerpana. Proszę się nie zdziwić, gdy pewnego dnia odwiozą do Polski innego tupolewa – w jednym kawałku, świeżutkiego, wprost do muzeum WP. Samolot to samolot. A skoro mamy zdjęcia, to po co nam złom?

Wszystkich Czytelników, którzy z przerażeniem czytali zacytowane wyżej wynurzenia Seremeta, pragnę uspokoić: pan prokurator nie oszalał, tylko się boi. Robi wszystko, by nie być tym, który rozszczelni zasieki smoleńskiego kłamstwa, bo jest pewien, że przez to straci stanowisko. Każdy ma swoje priorytety – jedni bronią honoru, inni stołka. Jednak na przekór chwilowym profitom ta druga opcja prędzej czy później okazuje się straceńcza.


Autor:

Źródło:

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane