Ten brytyjski sygnał powinien być szczególnie uważnie odczytany w Polsce. Oto bowiem w ostatnim czasie, wykończony niedawno przez tenże Spierbank mały austriacki bank usiłował w imieniu Rosjan negocjować zakup banku w Polsce. W grę wchodziły 4 banki: jeden z nich – własność Belgów, właśnie sprzedawany jest na szczęście Hiszpanom a nie Rosjanom, drugi, należący do Włochów, ustami swojej przewodniczącej Rady Nadzorczej wysyła całkiem pozytywne sygnały i wręcz zachęca inwestorów w Polsce.
Rozumiem, że Włosi chcą sprzedać, ale my, Polacy, powinniśmy zasugerować, że nie jest dla nas obojętne, czy potencjalny nabywca jest z Unii Europejskiej czy wręcz przeciwnie… A to rosyjskie polowanie trwa już od zeszłego roku.